I ACa 926/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Gdańsku z 2023-02-15

Sygn. akt I ACa 926/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 lutego 2023 r.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący:

SSA Małgorzata Zwierzyńska

Protokolant:

sekretarz sądowy Sandra Speck

po rozpoznaniu w dniu 15 lutego 2023 r. w Gdańsku

na rozprawie

sprawy z powództwa R. O. i M. O.

przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej w W.

o zapłatę i ustalenie

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy

z dnia 15 lutego 2022 r. sygn. akt I C 186/21

I.  oddala apelację;

II.  zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 4.050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

SSA Małgorzata Zwierzyńska

Sygn. akt I ACa 926/22

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 15 lutego 2022 r. w sprawie z powództwa R. O. i M. O. przeciwko (...) Bank (...) Spółka Akcyjna w W. orzekł następująco:

1.  zasądził od pozwanego na rzecz powodów łącznie kwotę 106.951,53 zł (wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 14 października 2020 r.
do dnia zapłaty,

1.  ustalił nieistnienie stosunku prawnego, wynikającego z umowy kredytu o numerze (...) (...) zawartej w dniu 22 stycznia 2008 roku pomiędzy powodami a pozwanym,

2.  zasądził od pozwanego na rzecz powodów solidarnie kwotę 6.434 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Sąd Okręgowy ustalił i zważył, co następuje:

W dniu 22 stycznia 2008r. powodowie zawarli z pozwanym Bankiem umowę kredytu mieszkaniowego WŁASNY KĄT hipoteczny o numerze (...) (...), denominowanym (waloryzowanym) kursem franka szwajcarskiego CHF na kwotę 57.279,24 CHF z przeznaczeniem na zakup domu jednorodzinnego. Powodowie zawarli umowę jako konsument. Umowa została zawarta na okres 299 miesięcy, do do dnia 10 stycznia 2033r.

Zgodnie z § 4 Części Ogólnej Umowy ( (...)) stanowiącej integralną część umowy wypłata kredytu lub transzy nastąpi na podstawie wniosku kredytobiorcy. W przypadku wypłaty kredytu w walucie polskiej stosuje się kurs kupna dla dewiz według aktualnej tabeli kursów obowiązujących w banku (...) S.A w dniu realizacji zlecenia płatniczego. Oprocentowanie kredytu, wskazane w Rozdziale (...) umowy stanowiące podstawę naliczania odsetek ustalane jest jako suma stawki LIBOR lub EURIBOR. Podstawą spłaty rat kredytu i odsetek stanowi harmonogram, będący integralną częścią umowy, wskazujący także na terminy i wysokość poszczególnych rat.

Jako prawne zabezpieczenie kredytu wskazano hipotekę zwykłą w wysokości 57.279,24 CHF z tytułu udzielonego kredytu i hipoteka kaucyjna do wysokości 14.893,00 CHF z tytułu odsetek umownych i kosztów kredytu oraz cesję na rzecz banku praw z umowy ubezpieczenia nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych.

Powodowie otrzymali kredyt wypłacony we frankach szwajcarskich, a spłata rat kredytu następowała zgodnie z przedłożonym powodom harmonogramem w ten sposób, że z konta powodów w pozwanym banku, pozwany automatycznie pobierał kwotę raty w złotych polskich.

Umowa zawarta została przez strony z wykorzystaniem przedłożonego przez bank wzorca umownego, bez możliwości negocjacji jej treści. Swoboda wyboru powodów ograniczała się jedynie do możliwości jej zawarcia bądź odmowy zawarcia na warunkach przedstawionych jednostronnie przez pozwany bank. Oferta kredytu w CHF została przedstawiona przez pracownika banku powodom jako korzystna i bezpieczna z uwagi na stabilność waluty. Ze strony banku nie było szczegółowej informacji co do faktycznego ryzyka związanego z walutą, wskazywano im jedynie na możliwe drobne wahania kursowe. Przedstawiona symulacją ograniczyła się wyłącznie do aktualnego kursu waluty. Ostateczną kwotę kredytu powodowie mieli poznać na dzień wypłaty kredytu. Z samą umową pierwszy raz zapoznała się w dniu jej podpisania w banku.

Spłaty rat kapitałowo-odsetkowych dokonywali powodowie automatycznie poprzez udostępnienie pozwanemu środków pieniężnych w polskich złotych, na posiadanym koncie, z których pozwany sam pobierał raty kapitałowo odsetkowe w wysokości przez siebie wyliczonej. W okresie od dnia 12 marca 2008 r. do dnia 13 lipca 2020 r. wpłacili na rzecz pozwanego łącznie kwotę 140.223,30 zł z czego kwota 100.303,81 zł stanowiła spłatę rat kapitałowych a kwota 39.919,49 zł rat odsetkowych. Rzeczywista spłata rat kapitałowo – odsetkowych z uwzględnieniem klauzul abuzywnych wyniosła zaś 106.951,93 zł.

Pismem z dnia 23 września 2020 r. powodowie złożyli reklamację dotyczącą zawartej umowy, w zakresie zwrotu nienależnie pobranych świadczeń z tytułu zapłaty rat kredytowych. Pismem z dnia 13 października 2020 r. pozwany bank odmówił uwzględnienia roszczenia powodów.

Sąd doszedł do przekonania, że podstawy dochodzonego przez powodów roszczenia należało upatrywać w przepisie art. 58 k.c. umożliwiającego stwierdzenie bezwzględnej nieważności czynności prawnej. Powodowie wykazali, że sporne klauzule nie zostały uzgodnione z bankiem, a ich rola w procesie zawierania umowy sprowadzała się w zasadzie do podjęcia decyzji o zawarciu lub nie umowy przygotowanej uprzednio przez bank. Jednocześnie klauzule te mogą uchodzić za niedozwolone, bowiem przyznają wyłącznie bankowi prawo do dowolnego przerzucania odpowiedzialności za ryzyko związane z wzrostem kursu waluty na powodów. Konstrukcja indeksacji znajdująca się w umowie powoduje możliwość narzucenia przez bank wysokości kwoty podlegającej zwrotowi, a w konsekwencji i wysokości odsetek, a więc głównych świadczeń powodów. Ustalenie ich wysokości wiązało się bowiem z koniecznością odwołania się do kursu walut ustanawianych w wewnętrznej, dowolnej i nieznanej powodom tabeli kursów banku. Takie klauzule już od dawna wskazywane są jako abuzywne z uwagi na nieokreślony i nieobiektywny miernik, podług którego następuje ostatecznie określenie wysokości zobowiązania kredytobiorcy, które jest niemożliwe do przewidzenia i obliczenia w chwili zawarcia umowy. Nie ma przy tym znaczenia dla dokonywanej oceny to, w jaki sposób bank rzeczywiście ustalał kurs w trakcie wykonywania umowy i jaka była relacja kursu banku do kursu rynkowego. Są to okoliczności obojętne na gruncie art. 385 2 k.c., jak również oceny możliwego naruszenia interesów konsumenta.

Ponadto Sąd Okręgowy zwrócił uwagę na fakt, że kwota, którą powodowie mieli zwrócić pozwanemu nie została dostatecznie i ściśle w umowie określona, nie odpowiada ona nominalnie kwocie wykorzystanego kredytu i nie są określone w sposób obiektywny zasady jej ustalenia. Jeżeli umowa zawiera jakiekolwiek zapisy, które dopuszczają dowolną waloryzację, to jest ona niezgodna z przepisami art. 69 ust. 1 prawa bankowego w związku z art. 358 1 § 2 i 5 k.c., ponieważ rażąco narusza interesy konsumenta.

Ponadto umowę należy ocenić jako sprzeczną z zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami także i z tej przyczyny, że w dniu zawierania umowy po stronie powodów świadomość ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu denominowanego nie obejmowała u, świadomego ryzyka uwolnienia kursu waluty przez kraj emisji i w efekcie zwyżki kursu o 100%. W przypadku tak znacznego, niemożliwego do przewidzenia wzrostu kursu waluty, cały ciężar tego zdarzenia został przerzucony na kredytobiorcę.

Wobec powyższego Sąd Okręgowy uznał, że sporne klauzule w rzeczywistości są abuzywne, bezskuteczne i nie wiążą powodów. Umowa jako sprzeczna z przepisami prawa jest nieważna na podstawie art. 58 k.c., a bez wyeliminowanych postanowień jej wykonanie nie jest możliwe. Powodowie mieli przy tym interes prawny w ustaleniu nieważności umowy, albowiem takie ustalenie rozstrzyga ostatecznie o ich prawach i obowiązkach, które wynikają z istniejącego stosunku zobowiązaniowego.

Odnosząc się do zarzutu przedawnienia, podniesionego przez pozwanego co do żądania zapłaty Sąd pierwszej instancji wskazał w ślad za uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21 że dla roszczeń kredytobiorców bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się w momencie, w którym dowiedzieli się oni, albo wykazując się oczekiwanym od nich rozsądkiem, powinni dowiedzieć się o tym, że umowa zawiera niedozwolone postanowienia. Powodowie wezwali pozwanego do zapłaty nienależenie pobranych świadczeń pismem reklamacyjnym w dniu 23 września 2020 r., zatem można uznać, że od tego momentu powzięli wiedzę o istnieniu klauzul abuzywnych w umowie, którą zawarli z pozwanym. Nawet jednak, gdyby za chwilę powzięcia wiadomości o istnieniu klauzul abuzywnych uznać wejście w życie tzw. ustawy antyspreadowej, co nastąpiło w 2011 r., obowiązujący powodów 10-letni okres przedawnienia i tak w dniu wniesienia pozwu jeszcze nie upłynął.

W tym stanie rzeczy Sąd pierwszej instancji na podstawie art. 410 § 1 k.c. w związku z art. 405 k.c. w związku z art. 385 1 § 1 k.c. i art. 58 k.c. zasądził od pozwanego na rzecz powodów łącznie kwotę 106.951, 53 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 14 października 2020r. (dzień odpowiedzi na reklamację powodów) do dnia zapłaty (punkt 1 wyroku). Ponadto na podstawie art. 189 k.p.c. w związku z art. 58 k.c. i art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe w związku z art. 385 1 § 1 k.c. ustalił nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu na cele mieszkaniowe WŁASNY KĄT hipoteczny o numerze (...) (...) zawartej między stronami w dniu 22 stycznia 2008 r.

O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c.

Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany zaskarżając go w całości i zarzucając mu poczynienie błędnych ustaleń faktycznych oraz naruszenie:

1.  art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 231 k.p.c. i art. 253 k.p.c.;

2.  art. 278 § 1 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. i art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. ;

3.  art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 69 ust. 1 prawa bankowego;

4.  art. 65 k.c. w związku z art. 3851 § 1 k.. i art. 69 ust. 1 prawa bankowego;

5.  art. 385 1 § 1 k.c. w związku z art. 69 ust. 1 prawa bankowego;

6.  art. 65 § 1i 2 k.c. w związku z art. 385 1 § 1i 2 k.c. ;

7.  art. 385 1 § 1 k.c. w związku z art. 385 2 k.c.;

8.  art. 385 1 § 1 k.c., 385 2 k.c., art. 58 § 2 k.c. i art. 353 1 k.c.;

9.  art. 385 1 k.c. i 385 2 k.c. w związku z art. 69 ust. 1 prawa bankowego i art. 387 § 1 k.c.;

10.  art. 385 2 k.c., art. 58 § 1i 2 k.c., art. 354 § 1 k.c. i art. 69 ust. 3 prawa bankowego;

11.  art. 65 § 1 k.c. , art. 358 § 1 i 2 k.c., art. L p.w.k.c.;

12.  art. 385 1 § 1 k.c. w związku z art. 385 2 k.c. w związku z art. 1 ust. 2 Dyrektywy 93/13 w związku z art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego i art. 4 ust. Dyrektywy 93/13 oraz ust. 2 lit. c) załącznika do Dyrektywy 93/13.

W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa i zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów postępowania za obie instancje, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu.

Skarżący na podstawie art. 496 k.c. w związku z art. 497 k.c. zgłosił również zarzut zatrzymania dotyczący kwoty 125. 802,36 zł z tytułu kapitału wypłaconego powodom.

Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji na koszt pozwanego.

Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje:

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.

Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne, co w takim wypadku nie wymaga ich ponownego przytaczania (art. 387 § 2 1 k.p.c.). Tym samym nie podziela zarzutu błędu w tych ustaleniach, co zdaniem skarżącego miałoby być wynikiem naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Skarżący upatruje przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów poprzez uznanie za wiarygodne przesłuchania powodów, przy jednoczesnym zbagatelizowaniu zeznań świadków K. P. i M. P.. Jednak zdaniem Sądu Apelacyjnego, nie dziwi dobra pamięć powodów o zdarzeniu, zważywszy na fakt, że zawarcie umowy dotyczyło ich istotnych życiowo interesów związanych z nabyciem nieruchomości i zaciągnięciem zobowiązania na wiele lat.

Całkowicie chybione są zarzuty skarżącego kwestionującego stanowisko Sądu a quo o o braku indywidualnego negocjowania umowy.

W myśl art. 385 1 § 4 k.c. ciężar dowodu indywidualnego negocjowania warunków umowy spoczywa na tym, kto się na to powołuje, natomiast zdaniem Sądu Odwoławczego pozwany nie podołał temu obowiązkowi. Umowa była bowiem zawarta przy wykorzystaniu szablonu opracowanego przez bank, a przygotowanie wzorca umowy przez jedną ze stron stosunku obligacyjnego oraz oparcie tej umowy na stosowanych przez przedsiębiorcę regulaminach, stwarza silne domniemanie faktyczne, iż tak wprowadzone do stosunku obligacyjnego postanowienia nie zostały indywidualnie uzgodnione (…) indywidualnemu uzgodnieniu postanowień umownych nie czyni zadość wybór przez konsumenta jednej z ofert zaproponowanych przez przedsiębiorcę (tak SA w Warszawie w wyroku z dnia 25 listopada 2020 r., VI ACa 779/19, LEX nr 3145135).

W tej sytuacji trafny jest wniosek, że umowa nie została indywidualnie uzgodniona, tym bardziej że dla spełnienia tej przesłanki konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli w wyniku rzetelnych negocjacji, w ramach których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie. Nie wystarcza ustalenie, iż cała umowa była przedmiotem negocjacji, ale należało ustalić, iż przedmiotem negocjacji (indywidualnych ustaleń) było konkretne jej postanowienie, które potencjalnie może zostać uznane za niedozwolone (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 6 marca 2019 r., I CSK 462/18, LEX nr 2629877 i w wyroku z dnia 10 grudnia 2019 r., IV CSK 443/18, LEX nr 2775316).

Co do zeznań świadków, to Sąd Okręgowy słusznie podkreślił, że zeznania te dotyczą przede wszystkim istniejących w banku procedur przy udzielaniu kredytów waloryzowanych kursem waluty obcej. Nie sposób jednak na ich podstawie odtworzyć, w jaki dokładnie sposób przebiegało zawieranie przedmiotowej umowy z powodami. Nie mogły być ku temu podstawą zeznania świadka P., który nie reprezentował wówczas banku. Z kolei świadek P. w znacznej części swoich powoływała się na niepamięć, co nie dziwi zważywszy na upływ czasu oraz na fakt, ze była to jedna z wielu typowych umów zawieranych przez świadka w ramach jej obowiązków pracowniczych, a jak świadek podkreślała – nie była osobą decyzyjną. Zeznania świadka, iż starała się przekazać klientom informacje o ryzyku związanym z zaciągnięciem kredytu denominowanego do waluty obcej w sposób jak najbardziej prosty, nie mogą być wystarczające dla uznania, że obowiązek informacyjny w tym zakresie został spełniony na poziomie odpowiadającym unijnym standardom ochrony konsumenta. W tym względzie należy mieć na uwadze poglądy orzecznictwa odnoszące się do sposobu realizacji przez kredytodawcę obowiązku informacyjnego o tym właśnie ryzyku. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyrokach z dnia 10 czerwca 2021 r. C – 776/19 i z dnia 18 listopada 2021 r. C‑212/20 akcentuje wagę wymogu przejrzystości warunków umowy zawierających ryzyko walutowe dla kredytobiorcy – konsumenta. Wymogu tego nie można zawężać do zrozumiałości warunków pod względem formalnym i gramatycznym(…)należy go rozumieć jako nakładający obowiązek, aby dany warunek umowny umożliwiał właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu przeciętnemu konsumentowi zrozumienie konkretnego działania metody obliczenia stopy procentowej i oszacowanie w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych. Kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, iż podpisując umowę kredytu denominowaną w obcej walucie, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w wypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie .

Stanowisko to znalazło również odzwierciedlenie w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego W wyroku z dnia 13 maja 2022 r. Sąd Najwyższy wskazał, (II CSKP 464/22, niepubl.), że kluczowe znaczenie ma uświadomienie konsumentowi, iż silna deprecjacja waluty krajowej może pociągać za sobą konsekwencje trudne do udźwignięcia przez konsumenta. Wymaganiu temu nie czyni zadość np. podawanie „uspokajających” informacji o historycznych wahaniach waluty indeksacji w okresie nieproporcjonalnym do przewidywanego czasu trwania umowy kredytu, które może wręcz usypiać czujność kredytobiorcy, wywołując wrażenie o jedynie hipotetycznym charakterze zagrożeń. Istotne jest również zwrócenie uwagi na powagę tego zagrożenia w aspekcie możliwego rozmiaru deprecjacji waluty krajowej, a w szczególności podkreślenie, że może być ona gwałtowna i drastyczna (przekraczać nawet kilkadziesiąt procent), z uwzględnieniem sytuacji majątkowej konkretnego konsumenta, decydującej o tym, jaki stopień deprecjacji waluty indeksacji przekraczać będzie granice jego zdolność do spłacania kredytu.

W dalszych rozważaniach Sąd Najwyższy stwierdził również, że trudno uznać za wystarczające dane, których podanie zalecano w rekomendacji S Komisji Nadzoru Bankowego dotyczącej dobrych praktyk w zakresie ekspozycji kredytowych zabezpieczonych hipotecznie wydanej w 2006 r. na podstawie art. 137 ust. 1 Prawa bankowego. Wspomniana rekomendacja wymagając uzyskania od klienta banku pisemnego oświadczenia, potwierdzającego „pełną świadomość” ryzyka walutowego, akcentuje ona kwestie formalne, bez należytej troski o rzeczywiste zapewnienie owej „pełnej świadomości”. Tymczasem zalecane informacje trudno uznać za wystarczające, zważywszy choćby okres, na który zawierane były zwykle umowy kredytu hipotecznego, jak również brak zastrzeżenia co do konieczności uświadomienia, że ryzyko walutowe może być znacznie wyższe, a wysokość zadłużenia w przeliczeniu na złote polskie wzrosnąć znacznie bardziej niż o 20%, co może doprowadzić do sytuacji, w której uzyskujący dochody w walucie krajowej klient nie będzie w stanie spłacać kredytu.

Pogląd ten został powtórzony w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2022 r. (I CSK 2071/22, LEX nr 3437834).

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, pozwany nie wykazał, aby przy zawieraniu umowy wypełnił obowiązek informacyjny wobec powodów w sposób odpowiadający powyższym wymogom i aby postanowienia umowy odnoszące się do głównych świadczeń stron zostały wyrażone jasnym i zrozumiałym językiem. Wbrew zarzutom skarżącego, wymogów tych nie spełnia podpisanie przez powodów oświadczeń o zaznajomieniu ich z ryzykiem związanym z możliwą zmianą kursu waluty, gdyż oświadczenie takowe złożone na gotowym, standardowym druku nie tworzy domniemania, aby konsument mógł wówczas racjonalnie określić wysokości własnego zobowiązania, a tym samym - ocenić skutki ekonomiczne zawieranej umowy. Oświadczenie nie konwaliduje także braku określenia głównego przedmiotu umowy w sposób jasny i zrozumiały dla konsumenta (por. wyrok SA w Katowicach z dnia 3 czerwca 2022 r., I ACa 474/21, LEX nr 23358387, wyroki SN z dnia 3 lutego 2022 r., II CSKP 415/22 i II CSKP 975/22, LEX nr 3303545, nr 3303543).

W konsekwencji warunek umowny dotyczący ryzyka walutowego stanowiącego część mechanizmu waloryzacyjnego odnoszącego się do głównych świadczeń stron (por. postanowienie SN z dnia 31 stycznia 2023 r., I CSK 1700/22, Lex nr 3490376) nie został wyrażony jasnym i zrozumiałym językiem, a zatem umowa mogła być badana pod kątem abuzywności, tym bardziej że status powodów jako konsumentów nie budził wątpliwości.

Również mechanizm denominacji zawarty w umowie nie zawiera obiektywnego, transparentnego kryterium sposobu ustalania kursu wymiany CHF. Postanowienia umowne podobne do ocenianych w tej sprawie były już wielokrotnie przedmiotem badania Sądu Najwyższego, który jednolicie przyjmuje, że mechanizm ustalania kursów waluty na podstawie tabel kursowych banku jest oczywiście sprzeczny z dobrymi obyczajami, narusza rażąco interesy konsumenta i równowagę stron, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści, a przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku, jest klauzulą niedozwoloną w rozumieniu art. 385 ( 1 )§ 1 k.c. - chodzi o uzależnienie wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Postanowienia umowy, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (por. wyrok z dnia 3 lutego 2022 r., II CSKP 415/22, LEX nr 3303545 i przywołane w jego uzasadnieniu orzecznictwo, oraz wyrok z dnia 20 maja 2022 r., II CSKP 403/22, LEX nr 3350120, postanowienie z dnia 15 listopada 2022 r., I CSK 2909/22, LEX nr 3450393).

Nie ma przy tym znaczenia, w jaki faktycznie sposób pozwany ustalał kursy wymiany walut i czy odpowiadały one kursowi rynkowemu. Jest to bowiem kwestia sposobu wykonywania umowy, podczas gdy oceny jej postanowień pod kątem abuzywności dokonuje się biorąc pod uwagę moment jej zawarcia ( por. uchwała SN z dnia 20 czerwca 2018 .r, III CZP 19/17, OSNC 2019/1/2, wyrok SN z dnia 11 grudnia 2019 r. V CSK 382/18, OSNC – ZD 2021/18). Z tego względu zasadnie Sąd Okręgowy pominął wnioskowany przez pozwanego dowód z opinii biegłego, a Sąd drugiej instancji nie dostrzegł potrzeby jego prowadzenia w postępowaniu apelacyjnym, o co skarżący wnosił w trybie art. 380 k.p.c.

Również klauzula ryzyka walutowego stanowiąca drugi - obok omówionych wyżej tabel kursowych - konieczny element mechanizmu waloryzacji, co do której nie udzielono powodom stosownych pouczeń na poziomie odpowiadającym unijnym standardom ochrony konsumenta, narusza ich interesy oraz dobre obyczaje. Nie sposób bowiem przyjąć, aby bez wyczerpujących pouczeń ze strony banku uczulającego konsumentów zwłaszcza na okoliczność, że zmiana kursu waluty wpływa nie tylko na wysokość rat, ale także na wysokość zadłużenia względem banku, powodowie mieli w chwili zawierania umowy świadomość, że zaciągnięcie tego typu kredytu jest bardzo ryzykowne i może skutkować tym, że ostatecznie mogą być zobowiązani do zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat.

W wyniku wprowadzenia takiej klauzuli umownej kredytobiorca ponosi nieograniczone ryzyko kursowe. Gdyby rzeczywiście zostało należycie wyjaśnione znaczenie zmiany kursu waluty i ponoszonego ryzyka, to racjonalny kredytobiorca nie decydowałby się na kredyt powiązany z kursem waluty obcej w sposób wadliwy w perspektywie jego spłacania przez kilkadziesiąt lat, chyba żeby z okoliczności sprawy wyraźnie wynikało co innego (wyroki SN z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020, nr 7-8, poz. 64 i z dnia 19 maja 2022 r. sygn. akt II CSKP 971/22).

Abuzywności poszczególnych klauzul zawartych w umowie kredytu zawartej przez strony nie wyeliminowało wprowadzenie w 2011 r. ust. 3 do art. 69 Prawa bankowego, w wyniku czego kredytobiorcy uzyskali w ramach umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska możliwość dokonywania spłat rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonania przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w walucie obcej. Ta nowelizacja miała na celu wyeliminowanie tzw. spreadów bankowych, a nie zmianę istoty umowy kredytowej. Nowelizacja nie doprowadziła do przekształcenia zawartej wcześniej umowy w umowę o kredyt walutowy (por. wyrok z dnia 26 kwietnia 2022 r., II CSKP 550/22, LEX nr 3369587, postanowienie z dnia 28 listopada 2022 r. I CSK 934/22, LEX nr 3452051, postanowienie SN z dnia 15 listopada 2022 r. , I CSK 2909/22, LEX nr 3450393).

Jeśli chodzi o skutki występowania w umowie klauzul abuzywnych, to teza skarżącego o możliwości utrzymania umowy w mocy i dalszego jej wykonywania stoi w sprzeczności z aktualną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego, której wyrazem są uchwały z 16 lutego 2021 r. i 7 maja 2021 r. (III CZP 11/20, OSNC 2021/6/40, III CZP 6/21 OSNC 2021/9/56), wyrok z dnia 11 grudnia 2019 r., (V CSK 382/18, LEX nr 2771344), wyroki z dnia 3 lutego 2022 r .,( II CSKP 415/22, LEX nr 3303545, i II CSKP 975/22, LEX nr 3303543), postanowienie z dnia 30 września 2022 r. (I CSK 2071/22, LEX nr 3437834), postanowienie z dnia 15 listopada 2022 r., (I CSK 2909/22, LEX nr 3450393).

Warto również zwrócić również uwagę na postanowienie z dnia 18 stycznia 2023 r, ( I CSK 6101/22, LEX nr 3487838), w którym Sąd Najwyższy po raz kolejny stwierdził w odniesieniu do skutków eliminacji klauzul przeliczeniowych z umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, że w razie gdy prowadzi to do niemożności ustalenia kwoty, którą bank powinien oddać do dyspozycji kredytobiorcy, umowa nie może wiązać stron w pozostałym zakresie; w przypadku umowy denominowanej kursem CHF, po wyeliminowaniu z niej klauzul przeliczeniowych, nie jest możliwe utrzymanie takiej umowy w mocy ani jako umowy kredytu walutowego w CHF.

Sąd Najwyższy konsekwentnie podkreśla, że skutkiem istnienia klauzul abuzywnych w umowach kredytowych zawartych z udziałem konsumentów jest nieważność (bezskuteczność) umowy od samego początku. Konstrukcja polegająca na eliminacji klauzuli walutowej i de facto przyjęcie że strony wiązałaby umowa kredytu wyrażonego w złotych polskich, jednakże przy zastosowaniu oprocentowania LIBOR, prowadzi do przekształcenia umowy w umowę o odmiennej istocie i odmiennym charakterze - po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzuli utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością). Trudno sobie wyobrazić możliwość dalszego funkcjonowania umowy po wyeliminowaniu tego mechanizmu – oznacza to bowiem, że umowa od początku nie określała klarownie sposobu ustalenia kwoty kredytu do wypłaty w złotówkach oraz wysokości rat (również w złotówkach) do zwrotu (por. zwłaszcza wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r.,V CSK 382/18, LEX nr 2771344).

Skoro eliminacja klauzul abuzywnych pociąga za sobą skutek w postaci tak daleko idącego przekształcenia umowy, że odrywa się ona od swej istoty i przekształca się w stosunek prawny o odmiennym charakterze, to decydujące znaczenie ma wola konsumenta, który określa, czy chce korzystać z ochrony przyznanej mu przez dyrektywę 93/13, czy też nie.

Powodowie na rozprawie w dniu 15 lutego 2022 r. wyraźnie oświadczyli, że są świadomi skutków nieważności umowy. W konsekwencji Sąd Okręgowy prawidłowo uwzględnił żądanie pozwu i zastosował właściwą podstawę prawną do zwrotu wpłaconych na rzecz pozwanego kwot jako świadczenia nienależnego z mocy art. 410 § 1 k.c. w związku z art. 405 k.c. Rozstrzygniecie takie ma oparcie w ugruntowanym orzecznictwie Sądu Najwyższego , przed wszystkim w uchwałach z dnia 16 lutego 2021 r. i z dnia 7 maja 2021 r. (sygn. akt III CZP 11/20, OSNC 2021/6/40; sygn. akt III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56).

W uzasadnieniu uchwały z dnia 7 maja 2021 r. Sąd Najwyższy powtórzył uprzednio wielokrotnie wyrażany pogląd, że na tle art. 410 § 2 k.c. samo spełnienie świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie powoda, a uzyskanie tego świadczenia przez pozwanego – przesłankę jego wzbogacenia. Sąd Najwyższy daje prymat teorii dwóch kondykcji podkreślając, że roszczenia stron o zwrot świadczeń spełnionych w wykonaniu nieważnych umów są od siebie niezależne. Samo spełnienie świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie powoda, a uzyskanie tego świadczenia przez pozwanego – przesłankę jego wzbogacenia.

Sąd Odwoławczy nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutu zatrzymania podniesionego w apelacji.

Wprawdzie skorzystanie z tego rodzaju zarzutu na podstawie art. 496 k.c. i art. 497 k.c. jest dopuszczalne w odniesieniu do umowy kredytu, bowiem Sąd Odwoławczy uważa umowę kredytu za umowę wzajemną (por. wyrok z dnia 7 marca 2017 r., sygn. akt II CSK 281/16, LEX nr 2294390, uzasadnienie wyroku z dnia 7 kwietnia 2011 r., sygn. akt IV CSK 422/10, LEX nr 1129145), to przesłanką skuteczności zarzutu zatrzymania jest wymagalność wierzytelności objętej tym zarzutem (por. komentarz do art. 461 k.c., J. Gudowski WKP 2018, oraz M. Fras i M. Habdas, WKP 2018).

W przypadku wierzytelności bez oznaczonego terminu spełnienia świadczenia i niewynikającego z właściwości zobowiązania, a tak jest w przypadku wierzytelności tytułu świadczenia nienależnego – w ten bowiem sposób należy traktować wierzytelność banku wobec kredytobiorcy po stwierdzeniu nieważności umowy - koniecznym jest wezwanie dłużnika do spełnienia świadczenia (art. 455 k.c.). Takie wezwanie ze strony pozwanego nie miało miejsca, roli takiej nie spełniają oświadczenia z dnia 5 kwietnia 2022 r. (k. 301 i k. 306) skierowane bezpośrednio do powodów , tym bardziej że sam pozwany nie wskazywał, aby taką właśnie rolę miało ono pełnić.

Warto przy tym zwrócić uwagę na stanowisko Sądu Najwyższego na tle skuteczności potrącenia wzajemnych wierzytelności, gdzie Sąd ten wykluczył, aby przedstawienie wierzytelności do potrącenia mogło zawierać w sobie równocześnie element wezwania dłużnika do zapłaty. Przedstawienie wierzytelności do potrącenia bez wcześniejszego wezwania do zapłaty, nie jest prawnie skuteczne (por. uzasadnienie wyroku z dnia 16 grudnia 2015 r., IV CSK 141/15, LEX nr 1957325). Zdaniem Sądu Apelacyjnego, ten sam tok rozumowania należy odnieść do oceny skuteczności zarzutu zatrzymania, jako że instytucja ta, podobnie jak potrącenie, znajduje zastosowanie do rozliczeń w sytuacji, w której dwie strony są wobec siebie wierzycielami.

Mając powyższe okoliczności na uwadze Sąd Odwoławczy na mocy art. 385 k.p.c. oddalił apelację i orzekł o kosztach postępowania na mocy art. 98 k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c. i § 2 pkt 6 w związku z § 10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

SSA Małgorzata Zwierzyńska

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Karolina Najda
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Gdańsku
Osoba, która wytworzyła informację:  Małgorzata Zwierzyńska
Data wytworzenia informacji: