I ACa 2032/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Gdańsku z 2024-03-12

Sygn. akt: I ACa 2032/22; I ACz 423/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 marca 2024 r.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Marek Machnij

Protokolant: sekretarz sądowy Lazar Nota

po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2024 r. w Gdańsku

na rozprawie

sprawy z powództwa K. P.

przeciwko Skarbowi Państwa – Zakładowi Karnemu w (...)

o zapłatę

na skutek apelacji powoda

od wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy

z dnia 21 września 2022 r. sygn. akt I C 833/20

oraz zażalenia pełnomocnika powoda

na postanowienie o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej,

zawarte w punkcie 2 (drugim) w/w wyroku

1) oddala apelację,

2) zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o tych kosztach do dnia zapłaty,

3) zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 2 (drugim) jedynie o tyle, że kwotę 147,60 zł (sto czterdzieści siedem złotych i sześćdziesiąt groszy) zastępuje kwotą 295,20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych i dwadzieścia groszy),

4) oddala zażalenie w pozostałym zakresie.

Na oryginale właściwy podpis

Sygn. akt: I ACa 2032/22; I ACz 423/22

UZASADNIENIE

Powód K. P. domagał się zasądzenia od pozwanego Skarbu Państwa – Zakładu Karnego w (...) kwoty 500.000 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu tytułem zadośćuczynienia za krzywdę wynikającą z błędu medycznego popełnionego podczas jego leczenia w tym zakładzie, polegającego na tym, że nie poinformowano go o raku złośliwym płuc i w ogóle nie leczono u niego tej choroby.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, kwestionując je co do zasady i co do wysokości z uwagi na to, że wbrew twierdzeniom powoda zapewniał mu właściwą opiekę medyczną zgodnie z obowiązującymi go przepisami i odpowiednią do stanu jego zdrowia.

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 21 września 2022 r. oddalił powództwo, przyznał pełnomocnikowi powoda z urzędu koszty nieopłaconej pomocy prawnej, zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego i obciążył Skarb Państwa kosztami sądowymi.

W uzasadnieniu wyroku Sąd Okręgowy przedstawił szczegółowe ustalenia faktyczne, dotyczące okresu, w jakim powód przebywał w pozwanym zakładzie karnym i stosowanego wobec niego w tym okresie leczenia, zwłaszcza w zakresie zgłaszanych przez niego dolegliwości ze strony układu oddechowego oraz wskazał na podstawie jakich dowodów ustalił te okoliczności i w jaki sposób ocenił zebrany materiał dowodowy. Na podstawie tych ustaleń doszedł do przekonania, że powództwo, którego podstawę prawną stanowił art. 417 § 1 k.c., nie zasługiwało na uwzględnienie co do zasady, a tym samym także co do wysokości, ponieważ powód nie wykazał okoliczności, które mogłyby uzasadniać przyjęcie odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego wobec niego. Sytuacja prawna osób pozbawionych wolności w zakresie opieki medycznej uregulowana jest w przepisach ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny wykonawczy oraz w przepisach wykonawczych do tej ustawy: rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 21 grudnia 2016 r. w sprawie regulaminu organizacyjno – porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności oraz rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 grudnia 2016 r. w sprawie warunków bytowych dla osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych.

Przeprowadzone postępowanie dowodowe nie wykazało, żeby doszło do jakichkolwiek zaniechań pozwanego w zakresie obowiązku zapewnienia powodowi należytej opieki medycznej. Powód przebywał w pozwanym zakładzie karnym od dnia 15 stycznia 2019 r. do dnia 21 stycznia 2019 r. oraz od dnia 19 lutego 2019 r. do dnia 5 sierpnia 2020 r. W tym okresie regularnie uczęszczał na wizyty u lekarzy ogólnych, jak również był konsultowany przez specjalistów w dziedzinie kardiologii, neurologii i pulmonologii. Wykonywano mu specjalistyczne badania w związku ze zgłaszanymi dolegliwościami.

W szczególności w dniu 7 stycznia 2019 r. wykonano mu rentgen klatki piersiowej, a w opisie z maja 2019 r. wskazano na dwa słabo wysycone cienie okrągłe w polu środkowym płuc ze wskazaniem do dalszej kontroli. Następnie w sierpniu 2019 r. został przewieziony do szpitala z powodu bólu w klatce piersiowej i duszności. W szpitalu nie stwierdzono wskazań do hospitalizacji i zalecono dalszą opiekę w warunkach ambulatoryjnych. W październiku 2019 r. powód zgłosił problemy z oddychaniem. Nie wyraził jednak wówczas zgody na hospitalizację, w związku z czym został skierowany na konsultacje do lekarza pulmonologa, w wyniku której zlecono mu leki oraz wykonano badanie TK klatki piersiowej, które sugerowało zmiany pogruźlicze. Kolejne badanie TK klatki piersiowe wykonano u niego w marcu 2020 r. i porównano je z poprzednim badaniem, stwierdzając, że obraz nie zawierał istotnych zmian.

Z zebranego materiału dowodowego wynika, że powód cierpi na liczne schorzenia, w tym przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, występuje u niego stan po przebytej w 2009 r. gruźlicy płuc. Ponadto, mimo bezpośrednich i wielokrotnych wskazań lekarzy, powód w trakcie odbywania kary pozbawienia wolności nie zaprzestał palenia papierosów.

Z opinii biegłego sądowego z zakresu onkologii klinicznej wynika, że u powoda zlecone i wykonane optymalne badania obrazowe, a czas oczekiwania na opis zdjęcia RTG w 2019 r. nie miał wpływu na pogorszenie stanu jego zdrowia. Zmiany nie powiększyły się istotnie na przestrzeni kilku miesięcy. Podobnie w badaniu tomograficznym obraz był porównywalny. Natomiast brak zgody powoda na hospitalizację uniemożliwił pogłębienie diagnostyki i doprecyzowanie etiologii zmian, ponieważ w przypadku podejrzenia nowotworu tylko pobranie materiału do badania histopatologicznego pozwala na postawienie rozpoznania. Wobec wywiadu udzielonego przez powoda, obrazu zmian, braku ich powiększania się w wykonywanych badaniach obrazowych w pierwszej kolejności należało podejrzewać występowanie u niego zmian nienowotworowych. Ponadto na ogólny stan jego zdrowia istotny wpływ mają schorzenia dodatkowe, w większości tytoniozależne. W związku z tym nawet przy potwierdzeniu tła nowotworowego trudno jest oceniać, czy podjęto by leczenie nowotworowe. W tym przypadku nie było postawionej ostatecznej diagnozy, skąd pochodzą zmiany w płucach, a przyczyn guzków w obrębie płuc może być wiele.

Opierając się na powyższych ustaleniach i wnioskach biegłego, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że nie doszło do żadnych uchybień w zakresie zapewnienia powodowi należytej opieki podczas odbywania przez niego kary pozbawienia wolności, w tym w zakresie diagnostyki. Nie doszło do naruszenia art. 102 k.k.w., zapewniającego skazanemu prawo do świadczeń zdrowotnych i adekwatnego leczenia. Nie zostało także wykazane, że zachowanie pozwanego miało wpływ na powstanie schorzeń powoda lub pogorszenie się stanu jego zdrowia. W konsekwencji nie zostały naruszone przez pozwanego jego dobra osobiste w postaci zdrowia. Podstawy rozstrzygnięcia nie mogły bowiem stanowić jedynie twierdzenia powoda niepoparte stosownymi dowodami. Jako podstawa prawna rozstrzygnięcia co do istoty wskazany został art. 23 k.c., art. 24 k.c., art. 448 k.c. i art. 417 § 1 k.c. a contrario.

Powyższy wyrok został zaskarżony w całości przez powoda apelacją opartą na zarzutach naruszenia przepisów prawa procesowego:

1) art. 233 § 1 k.p.c. przez przekroczenie granic swobodnej oceny zebranych dowodów wskutek uznania, że leczenie powoda w pozwanym zakładzie karnym było prawidłowe i zgodne z aktualną wiedzą medyczną, a tym samym nie doszło do naruszenia jego dobra osobistego w postaci zdrowia, mimo że jego leczenie nie było w tym okresie prawidłowe, o czym świadczy okoliczność, że opis zdjęcia RTG z dnia 7 stycznia 2019 r. został wykonany dopiero w dniu 16 maja 2019 r. i brak skierowania powoda na badania histopatologiczne, które potwierdziłyby lub wykluczyłyby konieczność jego leczenia onkologicznego,

2) art. 233 § 1 k.p.c. przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów wskutek uznania, że rezygnując z hospitalizacji, związanej z infekcją dróg oddechowych, powód samodzielnie pozbawił się możliwości zdiagnozowania jego dolegliwości i etiologii zmian w jego płucach,

3) art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. w zw. z art. 286 k.p.c. i art. 227 k.p.c. przez oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego, zgłoszonego w piśmie jego pełnomocnika z dnia 7 grudnia 2020 r., mimo że sporządzona opinia zawiera istotne luki, jest nieprzekonująca, niekompletna i wadliwie przedstawia istotne okoliczności, w szczególności nie odpowiada na pytanie, czy procesy diagnostyczne, wykonane u powoda w pozwanym zakładzie karnym, były przeprowadzone prawidłowo i zgodnie z aktualną wiedzą medyczną, a także w nieuprawniony sposób obciąża powoda brakiem dalszej diagnostyki zmian w jego płucach ze względu na odmówienie przez niego zgody na hospitalizację, która była związana z infekcją dróg oddechowych.

Na tych podstawach powód domagał się dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego na wskazane bliżej w apelacji okoliczności, a co do istoty wniósł o zmia-nę wyroku przez uwzględnienie powództwa.

Pełnomocnik powoda z urzędu wniósł ponadto zażalenie na zawarte w punkcie drugim wyroku postanowienie o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu, zarzucając naruszenie § 14 ust. 1 pkt 26 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (obecnie t. jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 2631 z późn. zm.) przez jego niewłaściwe zastosowanie, ponieważ roszczenie powoda nie jest związane z warunkami odbywania kary pozbawienia wolności, lecz wynika z naruszenia jego dóbr osobistych wskutek błędnej diagnozy i niewłaściwego leczenia w warunkach zakładu oraz § 8 pkt 7 w zw. z § 4 pkt 3 w/w rozporządzenia przez ich niezastosowanie, mimo że roszczenie powoda wynika z naruszenia jego dóbr osobistych wskutek błędnej diagnozy i niewłaściwego leczenia w warunkach zakładu karnego. W konsekwencji domagał się zmiany zaskarżonego postanowienia przez przyznanie mu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej w wysokości 8.856 zł brutto.

Pozwany wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja podlegała oddaleniu, natomiast zażalenie okazało się częściowo uzasadnione, jednak nie wynikało to z zasadności podniesionych w nim zarzutów.

Przede wszystkim chybione są zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., ponieważ pomijają one zasadniczą kwestię, związaną z tym, że zakres zgromadzonego stosownie do inicjatywy dowodowej powoda, którego obciążał w niniejszej sprawie obowiązek wykazania okoliczności uzasadniających odpowiedzialność pozwanego za naruszenie jego dobra osobistego w postaci zdrowia, niewątpliwie nie pozwalał na dokonanie ustaleń faktycznych zgodnych z jego twierdzeniami. W gruncie rzeczy jego zarzuty apelacyjne sprowadzają się do próby wybiórczego i tendencyjnego wykorzystania okoliczności, które w jego przekonaniu mogłyby ewentualnie przemawiać na niekorzyść pozwanego, z jednoczesnym pominięciem tego, że te okoliczności zostały już ocenione przez biegłego sądowego. Należy mieć przy tym na uwadze, że ze względu na ich specjalistyczny charakter nie mogły one zostać ocenione przez Sąd Okręgowy samodzielnie, jak również nie mógł on ocenić ich odmiennie, niż uczynił to biegły sądowy.

W konsekwencji niezasadny był w pierwszej kolejności zarzut naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. w zw. z art. 286 k.p.c. i art. 227 k.p.c., ponieważ dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego sądowego nie mogłoby istotnie zmienić sytuacji procesowej powoda, gdyż kolejny biegły i tak musiałby opierać się na zebranym materiale dowodowym, który był w niniejszej sprawie bardzo niewielki. Inny biegły oceniałby więc w istocie ten sam materiał, a jedyne oczekiwanie powoda sprowadza się do nadziei, że oceniłby on ten materiał odmiennie od biegłej W. S. (1), która sporządziła kwestionowaną przez niego opinię. Jego wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego w rzeczywistości nie opierał się zatem na tym, że dotychczasowa opinia istotnie była niepełna lub nieprzekonująca, lecz wynikał z tego, że powód nie był z niej zadowolony, ponieważ nie potwierdzała jego stanowiska. Taka sytuacja nie oznacza, że Sąd pierwszej instancji był zobowiązany do uwzględnienia wniosku o dopuszczenie takiego dowodu, bowiem jego podstawy nie może stanowić wyłącznie oczekiwanie przez skarżącego, że inny biegły mógłby inaczej ocenić ten sam materiał.

Podkreślić wypada, że biegła W. S., zarówno w pisemnych opiniach (głównej i uzupełniającej), jak i następnie ustnie na rozprawie w dniu 15 marca 2022 r., odniosła się do wszystkich wątpliwości i zarzutów podnoszonych przez powoda. Nie można więc uznać, że jej opinia jest niepełna lub nieprzekonująca tylko dlatego, że powód tak ją ocenia. Jest to oczywiście do pewnego stopnia zrozumiałe, skoro wnioski opinii biegłej W. S. były dla niego niekorzystne. Nie jest to jednak równoznaczne z obiektywną niejasnością lub niekompletnością jej opinii.

W szczególności nie budzi wątpliwości, że brała ona pod uwagę, że opis zdjęcia RTG płuc, wykonanego u powoda w dniu 7 stycznia 2019 r. ( nota bene, musiało to nastąpić w innej jednostce penitencjarnej, ponieważ w pozwanym zakładzie karnym powód przebywał od dnia 15 stycznia 2019 r.) został sporządzony dopiero w dniu 16 maja 2019 r., ale stanowczo i przekonująco – z powołaniem się na brak istotnych zmian w kolejnych badaniach obrazowych, w tym dwukrotnie wykonanym badaniu TK płuc oraz na historię stanu zdrowia powoda, zwłaszcza jego przewlekły nikotynizm w zasadzie od wieku kilkunastu lat i przebytą w 2009 r. gruźlicę płuc – wyjaśniła, że taka okoliczność (tj. opisanie zdjęcia RTG dopiero po kilku miesiącach od jego wykonania) nie miała istotnego wpływu na diagnozę i terapię powoda. Jego odmienne twierdzenia uznać więc należy jedynie za subiektywne stanowisko stronny, które nie może podważyć wniosków biegłego, opartych – w przeciwieństwie do powoda – na jego specjalistycznej wiedzy i doświadczeniu zawodowemu.

Na aprobatę zasługuje wniosek biegłej, że z uwagi na wynikające z historii choroby powoda (wywiadu) obciążenia, związane z paleniem papierosów i przebytą gruźlicą, nie było podstaw do podejrzewania u niego w pierwszej kolejności, że zauważone zmiany w płucach, które nie ulegały szybkiemu zwiększaniu według wyników kolejnych badań, miały charakter nowotworowy. Odmienna ocena wymagałaby przeprowadzenia dodatkowych badań o pogłębionym charakterze, zwłaszcza pobrania odpowiedniego materiału do badań histopatologicznych. W tym celu konieczna byłaby jednak jego zgoda na pobranie (biopsję) takiego materiału w warunkach szpitalnych.

W tym kontekście powód niezasadnie powoływał się także na drugą kwestię (oprócz wskazanego wyżej opóźnionego opisu zdjęcia RTG ze stycznia 2019 r.), mającą podważać prawidłowość zaskarżonego wyroku. Nieprawidłowo odczytuje on bowiem stanowisko i argumentację Sądu pierwszej instancji, który wbrew niemu nie obciążył go odpowiedzialnością za następstwa odmowy poddania się hospitalizacji w październiku 2019 r., lecz w istocie stwierdził jedynie tyle, że ze względu na brak hospitalizacji nie było możliwe przeprowadzenie u powoda pełnej diagnozy na podstawie badań, które mogłyby zostać u niego wykonane w warunkach szpitalnych.

Skarżący próbuje kwestionować takie stanowisko za pomocą argumentacji, że nie było prawdopodobne, żeby podczas tej hospitalizacji przeprowadzono powodowi badania histopatologiczne, o których pisała biegła W. S., z uwagi na to, że został on skierowany do szpitala z powodu infekcji dróg oddechowych a nie ze względu na podejrzenie nowotworu. Taka argumentacja nie jest przekonująca. Kierując się zasadami doświadczenia życiowego, wskazać można, że co najmniej równie prawdopodobne jest to, że gdyby powód zgodził się wtedy na przyjęcie go do szpitala, to mimo że przyczyną hospitalizacji zasadniczo była infekcja dróg oddechowych, podczas poszukiwania przyczyn jego złego samopoczucia zostałyby u niego wykonane również takie badania, które nie wiązałyby się wyłącznie z tą infekcją, lecz zmierzałyby do wyjaśnienia, jakie są przyczyny zmian w jego płucach, które z dużym prawdopodobieństwem zostałyby dostrzeżone. Trudno jest bowiem zakładać, że zostałoby to zbagatelizowane, a tym samym trudno wykluczyć, że zostałyby podjęte dalsze badania mające na celu ustalenie, jaki jest stan zdrowia pacjenta (czyli powoda). Jedynie w takim sensie można odczytywać stanowisko Sądu pierwszej instancji, który uznał, że hospitalizacja mogłaby przyczynić się do szybszego i prawidłowego zdiagnozowania stanu zdrowia powoda pod kątem nowotworowym.

W związku z tym nie można zaakceptować argumentacji powoda, który eksponuje brak skierowania go na specjalistyczne badania histopatologiczne, ignorując jednocześnie, że miał on taką możliwość, z której jednak nie skorzystał. Trudno jest zatem zarzucać pozwanemu, że zaniedbał właściwe leczenie powoda z pominięciem tego, że istniała taka możliwość, która nie została wykorzystana z przyczyn leżących po stronie powoda.

Należy mieć również na uwadze, że z jednej strony zmiany nowotworowe u powoda, o ile rzeczywiście mają one taki charakter w świetle badań wykonanych przez niego w warunkach wolnościowych po zakończeniu przez niego odbywania kary pozbawienia wolności, w świetle opinii biegłej W. S. ani nie były charakterystyczne dla nowotworu, ani nie następowały bardzo szybko, a z drugiej strony na stan jego zdrowia bardzo istotnie wpływały obciążenia, związane z nałogowym paleniem papierosów praktycznie od bardzo wczesnej młodości i przebytą gruźlicą płuc. Nie można więc bezkrytycznie przyjąć, że to wskazywane przez niego okoliczności, leżące po stronie pozwanego (przede wszystkim opóźnione opisanie zdjęcia RTG i brak skierowania na badania histopatologiczne), z pewnością są przyczyną jego obecnego stanu zdrowia, w szczególności wystąpienia u niego nowotworu płuc.

Podkreślić trzeba, że stwierdzenie związku przyczynowego między zachowaniem pozwanego a stanem zdrowia powoda niewątpliwie wymaga posiadania odpowiedniej wiedzy specjalnej, ponieważ dotyczy zagadnień z zakresu medycyny, które nie są znane ani sądom orzekającym w niniejszej sprawie, ani powodowi i jego pełnomocnikowi procesowemu. W konsekwencji nie można przyjąć wniosków odbiegających od treści opinii biegłej W. S., opierając się jedynie na prawdopodobieństwie lub przekonaniu (przypuszczeniu?), że nie można wykluczyć odmiennej oceny zebranego materiału dowodowego, który – jak już wcześniej wspomniano – nie był zbyt obszerny i wyczerpujący. Należy mieć na uwadze, że biegła niewątpliwie rzetelnie i obiektywnie uwzględniła i rozważyła cały dostępny materiał dowodowy oraz uczciwie i przekonująco go oceniła. Dotyczy to w szczególności zagadnień, na których powód opiera swoje zarzuty apelacyjne, ponieważ wypowiedziała się ona zarówno co do znaczenia opóźnionego opisania zdjęcia (...), jak i co do prawidłowości jego leczenia, w tym wykonania badań TK płuc, wskazując, że w tamtych okolicznościach były one optymalne, natomiast ewentualne potwierdzenie lub wykluczenie nowotworowego charakteru zmian w płucach powoda wymagałoby przeprowadzenia badań histopatologicznych po pobraniu materiału w warunkach szpitalnych, co było jednak uzależnione od jego zgody.

W tym stanie rzeczy stwierdzić należy, że podniesione przez powoda zarzuty apelacyjne w istocie nie dotyczyły naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., ponieważ skarżącemu nie chodziło w nich o wadliwą ocenę zebranego materiału dowodowego, lecz o to, że jego zdaniem na podstawie tego materiału uzasadnione było przyjęcie innych wniosków, które byłyby zgodne z jego twierdzeniami. Zarzuty te są zatem jedynie subiektywną polemiką z oceną i wnioskami Sądu pierwszej instancji, opierającą się nawet nie tyle na treści zebranego materiału dowodowego, co na prawdopodobieństwie, że mogły mieć miejsce okoliczności, które nie wynikają z tego materiału. Bardzo istotne jest przy tym, że chodzi o okoliczności, których ustalenie i ocena wymaga posiadania wiadomości specjalnych. Można byłoby więc je rozważać jedynie wte-dy, gdyby dotychczas sporządzona opinia była nierzetelna lub niewyczerpująca, a nie dlatego, że powód nie zgadza się z nią i chciałby, aby inny biegły sporządził opinię, która, być może, potwierdzi jego stanowisko.

Konkludując, Sąd Apelacyjny nie znalazł uzasadnionych podstaw do uznania zgodnie z argumentacją skarżącego, że konieczne jest uzupełnienie postępowania do-wodowego, ponieważ podnoszone w apelacji wątpliwości były już wszechstronnie ocenione przez Sąd pierwszej instancji w oparciu o opinię biegłej W. S.. W ślad za tym Sąd Apelacyjny – po zapoznaniu się zgodnie z art. 382 k.p.c. z całością zebranego materiału dowodowego – uznał, że stosownie do art. 387 § 2 1 k.p.c. może aprobować i przyjąć za własne ustalenia Sądu pierwszej instancji, ponieważ są one zgodne z treścią zebranego materiału, a jednocześnie nie dokonał jego odmiennej oceny ani nie przeprowadził uzupełniającego postępowania dowodowego.

Oznacza to, że powód nie zdołał skutecznie podważyć ani treści ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd pierwszej instancji na podstawie przyjętej przez niego oceny zebranego materiału dowodowego, ani wyprowadzonych z tych ustaleń wniosków. Przedłożony przez niego materiał dowodowy był bowiem w dalekim sto-pniu niewystarczający do dokonania ustaleń faktycznych zgodnych z jego twierdzeniami, wobec czego uznać je należy wyłącznie za wyraz jego subiektywnego przekonania, które nie było wystarczająco poparte niebudzącymi wątpliwości dowodami. Należy zaś mieć na uwadze, że to na powodzie spoczywał obowiązek wykazania okoliczności, z których wywodził swoje roszczenie, tj. zaniedbań pozwanego w zakresie zapewnienia mu właściwej opieki medycznej, natomiast pozwany nie musiał wykazywać, że nie naruszył jego dóbr osobistych, gdyż obciążał go jedynie dowód braku bezprawności jego zachowania, ale tylko wtedy, gdyby powód udowodnił w pierwszej kolejności, że pozwany w ogóle naruszył jego uprawnienia objęte och-roną dóbr osobistych. Jednocześnie należy mieć na uwadze, że w odniesieniu do tych szczegółowych okoliczności, na które powód powoływał się w tej sprawie, w świetle zebranego materiału dowodowego nie było podstaw do przyjęcia, że naruszyły one dobra osobiste powoda.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na mocy art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw i obciążył powoda kosztami postępowania apelacyjnego na podstawie art. 108 § 1 k.p.c., art. 109 k.p.c. i art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. oraz art. 99 k.p.c. odpowiednio do wyniku sporu w tej instancji.

W odniesieniu do zażalenia pełnomocnika powoda z urzędu, wskazać należy, że nietrafne jest jego stanowisko, zgodnie z którym wysokość jego wynagrodzenia w niniejszej sprawie należało ustalić na podstawie § 8 pkt 7 w zw. z § 4 pkt 3 powołanego wcześniej rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu a nie § 14 ust. 1 pkt 26 tego rozporządzenia. Żalący niezasadnie twierdzi, że konieczne jest odróżnienie sprawy, w której przedmiotem jest żądanie ochrony dóbr osobistych naruszonych przez pozwaną jednostkę penitencjarną od sprawy, w której chodzi o roszczenie osoby osadzonej w ta-kiej jednostce związane z warunkami odbywania kary pozbawienia wolności.

Stanowisko żalącego nie bierze pod uwagę, że także w przypadku roszczenia osoby osadzonej związanego z warunkami odbywania kary pozbawienia wolności jego podstawę stanowią przepisy o ochronie dóbr osobistych. Kwestia ta była przed-miotem oceny Sądu Najwyższego m. in. w uchwale składu siedmiu sędziów tego Sądu z dnia 25 października 2011 r. sygn. akt III CZP 25/11 (OSNC 2012 r., nr 2, poz. 15), z której wynika, że umieszczenie osoby pozbawionej wolności w celi o po-wierzchni przypadającej na osadzonego mniejszej niż 3 m 2 może stanowić wystarczającą przesłankę stwierdzenia naruszenia jej dóbr osobistych. Nie ma więc podstaw do uznania, że dochodzone w niniejszej sprawie roszczenie ma inny charakter niż roszczenia związane z warunkami odbywania kary pozbawienia wolności, ponieważ w obu przypadkach opierają się one na takiej samej podstawie prawnej, a mianowicie przepisach o ochronie dóbr osobistych.

Bezpodstawna jest więc próba zakwalifikowania niniejszej sprawy jako niezwiązanej z warunkami odbywania kary pozbawienia wolności. Nie negując, że ma ona oczywiście specyficzny charakter, ponieważ nie wiąże się bezpośrednio z warunkami lokalowymi lub socjalnymi, w jakich powód odbywał karę pozbawienia wolności, wziąć trzeba pod uwagę, że niewątpliwie dotyczy ona szeroko rozumianych warunków odbywania tej kary, co w tym przypadku konkretnie odnosi się do obowiązku zapewnienia osadzonemu należytej opieki medycznej. W dalszym ciągu chodzi zatem o to, czy powód, jako osadzony, miał zapewnione właściwe warunki w czasie pobytu w zakładzie karnym.

Wobec tego, w ocenie Sądu Apelacyjnego, chybione są zarzuty żalącego, że podstawę ustalenia wysokości jego wynagrodzenia powinien stanowić § 8 pkt 7 w zw. z § 4 ust. 3, a nie § 14 ust. 1 pkt 26 rozporządzenia. Niemniej zauważyć wypada, że Sąd pierwszej instancji nie wziął pod uwagę, że Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 23 kwietnia 2020 r. sygn. akt SK 66/19 stwierdził niekonstytucyjność przepisu § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (czyli poprzedniego aktu prawnego regulującego wysokość wynagrodzenia adwokata z urzędu). Ponadto już po wydaniu zaskarżonego wyroku Trybunał Konstytucyjny wyrokami z dnia 19 kwietnia 2023 r. sygn. akt SK 85/22 i z dnia 20 kwietnia 2023 r. SK 53/22 stwierdził niekonstytucyjność analogicznych przepisów, dotyczących wysokości wynagrodzenia radcy prawnego z urzędu.

Można więc uznać, że ukształtowała się już konstytucyjna zasada kwestionująca możliwość zróżnicowania wysokości wynagrodzenia przysługującego pełnomocnikom z urzędu i z wyboru. W konsekwencji zasadne było przyznanie pełnomocnikowi powoda z urzędu, tak za pierwszą, jak i drugą instancję (o czym orzeczono w postanowieniu uzupełniającym wyrok Sądu Apelacyjnego), wynagrodzenia w wysokości odpowiadającej wynagrodzeniu pełnomocnika z wyboru. Jednocześnie z uwagi na to, że dotychczas w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego nie została wprost zakwestionowana dopuszczalność podwyższania wynagrodzenia pełnomocnika z urzędu o należną stawkę podatku od towarów i usług, Sąd Apelacyjny doliczył tę stawkę do wynagrodzenia przyznanego pełnomocnikowi powoda.

Z tych względów Sąd Apelacyjny na mocy art. 385 k.p.c. i art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 397 § 3 k.p.c. rozstrzygnął o zażaleniu jak w punktach trzecim i czwartym swojego wyroku.

Na oryginale właściwy podpis.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Karolina Najda
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Gdańsku
Osoba, która wytworzyła informację:  Marek Machnij
Data wytworzenia informacji: