II AKa 326/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Gdańsku z 2025-01-30

Sygn. akt II AKa 326/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 stycznia 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku II Wydział Karny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Dorota Rostankowska (spr.)

Sędziowie: SA Krzysztof Ciemnoczołowski

SA Krzysztof Noskowicz

Protokolant: sekretarz sądowy Lazar Nota

przy udziale Prokuratora Prokuratury (...) w G. K. G.

po rozpoznaniu w dniu 30 stycznia 2025 r.

sprawy

P. V. s. P. i S. ur. (...) w T. (Kazachstan)

oskarżonego z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

na skutek apelacji wniesionych przez: pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej i obrońcę oskarżonego

od wyroku Sądu Okręgowego w Toruniu z dnia 26 kwietnia 2024 r., sygn. akt II K 108/23

I.  utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok ;

II.  zasądza od oskarżonego na rzecz oskarżycielki posiłkowej kwotę 2.500 (dwa tysiące pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów ustanowienia pełnomocnika z wyboru przed Sądem II instancji;

III.  zasądza od oskarżycielki posiłkowej na rzecz Skarbu Państwa kwotę 60 (sześćdziesiąt) złotych tytułem opłaty za postępowanie odwoławcze;

IV.  zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 600 (sześćset) złotych tytułem opłaty za postępowanie odwoławcze oraz obciąża go wydatkami tego postępowania.

UZASADNIENIE

UZASADNIENIE

Formularz UK 2

Sygnatura akt

II AKa 326/24

Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:

2.

1.  CZĘŚĆ WSTĘPNA

11.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

P. V. stanął po zarzutem tego, że w dniu 19 września 2022 roku w T. (1)przy ulicy (...), działając z zamiarem bezpośrednim, usiłował pozbawić życia Ż. D., poprzez zadanie pokrzywdzonej jednego ciosu narzędziem ostrokończystym w lewą stronę szyi o głębokości 6 cm, czy spowodował u pokrzywdzonej jedną ranę kłutą skutkującą uszkodzeniem nerwu dodatkowego po stronie lewej, naruszając tym samym czynności narządu ruchu pokrzywdzonej na okres powyżej 7 dni oraz narażając ją na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, tj. o przestępstwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

Sąd Okręgowy w Toruniu wyrokiem z 26 kwietnia 2024r. w sprawie II K 108/23

na podstawie art. 4 § 1 k.k. stosując przepisy k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 września 2023 r.

I.  oskarżonego P. V. uznał za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w akcie oskarżenia, z tym ustaleniem, że należało go opisać i zakwalifikować w następujący sposób: w dniu 19 września 2022 roku około godziny 7-ej wT. (1)przy ulicy (...), w związku z uprzednim nieudanym usiłowaniem rozboju na osobie Ż. D., przewidując i godząc się na to, że jego zachowanie może spowodować śmierć pokrzywdzonej, bezpośrednio zmierzał do dokonania zabójstwa Ż. D., w ten sposób, że zadał jej dwa ciosy nieustalonym narzędziem ostrokończystym w lewą stronę szyi, w wyniku czego pokrzywdzona doznała dwie rany kłute o długości kanału około 5-6 centymetrów, skutkujące uszkodzeniem nerwu dodatkowego po stronie lewej, co naruszyło czynności narządu ruchu pokrzywdzonej na okres powyżej siedmiu dni, przy czym zamierzonego skutku w postaci pozbawienia życia pokrzywdzonej nie osiągnął z uwagi na rodzaj i charakter doznanych przez nią obrażeń, a także z uwagi na udzieloną jej pomoc medyczną, tj. przestępstwa określonego w art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt 2 k.k. w zb. z art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., za co na podstawie art. 14 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzył mu karę 12 lat pozbawienia wolności.

II.  na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary zaliczył rzeczywiste pozbawienie wolności oskarżonego w okresie od dnia 27 września 2022 roku, godz. 17:00 do nadal.

III.  na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzekł wobec oskarżonego na rzecz pokrzywdzonej Ż. D. częściowe zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w wysokości 30.000 zł.

IV.  na podstawie art. 41a § 1 zd. 1 k.k. orzekł wobec oskarżonego zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej Ż. D. na odległość mniejszą niż 50 metrów na okres 15 lat oraz zakaz kontaktowania się z nią we wszelki sposób na okres 15 lat.

V.  zasądził od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonej Ż. D. kwotę 3240 zł. tytułem zwrotu wydatków poniesionych przez nią w toku postępowania.

VI.  zwolnił oskarżonego od obowiązku uiszczenia opłaty, zwolnił oskarżonego od obowiązku uiszczenia wydatków postępowania poniesionych przez Skarb Państwa, którymi obciążył Skarb Państwa.

11.2. Podmiot wnoszący apelację

☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☒ pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej

☐ oskarżyciel prywatny

☒ obrońca

☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ inny

11.3. Granice zaskarżenia

11.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☒ na niekorzyść

☒ w całości

☐ w części

co do winy

co do kary

co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

11.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

brak zarzutów

11.4. Wnioski

uchylenie

zmiana

2.  Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

12.1. Ustalenie faktów

12.1.1. Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

P. V.

1. Do daty orzekania przez Sąd II instancji rodzice oskarżonego wpłacili na rzecz pokrzywdzonej kwotę 5.750 zł.

2. kontynuowanie leczenia i rehabilitacji przez pokrzywdzoną.

1. Potwierdzenia przelewów,

2. dokumentacja medyczna

1. 1570

2. 1521-1531, 1562-1567

12.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

P. V.

Sąd odwoławczy nie przeprowadzał tego rodzaju dowodów.

12.2. Ocena dowodów

12.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 2.1.1

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu

1. Potwierdzenia przelewów,

2. dokumentacja medyczna

Ad. 1 i 2 Brak podstaw do kwestionowania wiarygodności danych wygenerowanych z systemu bankowego oraz dokumentacji medycznej sporządzonej przez podmioty uprawnione.

12.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu

Sąd odwoławczy nie przeprowadzał tego rodzaju dowodów.

Sąd odwoławczy nie przeprowadzał tego rodzaju dowodów.

3.  STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

Lp

Zarzuty

Apelacja pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej.

1.  obraza przepisów prawa materialnego w zakresie innym niż kwalifikacja prawna tj. przepisu z art. 53 §1, 2 k.k. poprzez jego niezastosowanie i wymierzenie kar stojących w sprzeczności z dyrektywami wymiaru kary wymienionym w wyżej wymienionym przepisie, w szczególności wymierzenie kar poniżej stopnia winy oraz stopnia społecznej szkodliwości czynu, nieuwzględnienie właściwości i warunków osobistych sprawcy, sposobu życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowania po jego popełnieniu, a zwłaszcza stopnia karygodności działania oskarżonego, jego zachowania bezpośrednio po zdarzeniu tj. braku udzielenia pomocy pokrzywdzonej, chęci ukrycia się oskarżonego;

2.  obraza przepisów prawa materialnego w zakresie innym niż kwalifikacja prawna tj. przepisu z art. 46 §1 k.k. w zw. z art. 445 k.c. poprzez jego niezastosowanie i zasądzenie środka kompensacyjnego w postaci zadośćuczynienia za wyrządzoną przez oskarżonego krzywdę rażąco poniżej rozmiaru krzywdy doznanej przez pokrzywdzoną, w sytuacji kiedy pokrzywdzona do dzisiaj odczuwa negatywne skutki tego zdarzenia związane z jej zdrowiem psychicznym, nadal kontynuuje leczenie oraz rehabilitacje;

3.  błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który mógł mieć wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie:

a.  bezpodstawne uznanie przez Sąd, że oskarżony w trakcie odbywania służby wojskowej doznawał przemocy ze strony innych żołnierzy, co miałoby wpływ na późniejsze zachowania oskarżonego, w sytuacji, kiedy świadkowie potwierdzili jedynie fakt odbywania przez oskarżonego służby wojskowej, nie potwierdzili występowania przemocy, a w opinii psychiatrycznej oskarżonego nie wskazano, że pobyt w wojsku oskarżonego ma wpływ na niniejsze postępowanie;

b.  bezpodstawne uznanie przez Sąd, że oskarżony działał w zamiarze ewentualnym i nieprzemyślanym, w sytuacji, kiedy postawa oskarżonego, sposób działania, brak udzielenia pomocy pokrzywdzonej, umiejscowienie i ilość ciosów wyprowadzonych nożem wskazuje, że oskarżony działał w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonej;

a.  bezpodstawne uznanie przez Sąd, że młody wiek oskarżonego stanowi przesłankę na jego korzyść, w sytuacji, kiedy wiek oskarżonego wykracza poza wiek sprawcy młodocianego określonego w art. 115 §10 k.k.;

4.  rażąca niewspółmierność orzeczonej kary oraz środków karnych i kompensacyjnych, do okoliczności zaistniałych w niniejszej sprawie, w tym stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu, okoliczności jego popełnienia oraz postawy oskarżonego w tym w szczególności właściwości oraz warunków osobistych oskarżonego.

Apelacja obrońcy oskarżonego

1.  obraza przepisów postępowania, która miała wpływ na treść wyroku, a w szczególności:

2.  art. 5 §2 k.p.k. poprzez jego niezastosowanie i rozstrzygnięcie na niekorzyść oskarżonego niedających się usunąć wątpliwości w sytuacji, gdy jedynie pokrzywdzona zeznawała, że gdy leżała ona na plecach na ziemi to oskarżony podszedł z jej lewej strony i skierował się w stronę ścieżki. Po oddaleniu 2-3 kroków mężczyzna cofnął się, wyciągnął z kieszeni spodni nóż i podszedł do kobiety, a następnie z pozycji stojącej z góry na dół zadał kobiecie dwa ciosy w jej szyję po stronie lewej, natomiast oskarżony temu zaprzeczył, a brak było w tej kwestii innych stanowczych dowodów świadczących o takim przebiegu zdarzenia,

a)  art. 7 k.p.k. w zw. z art. 424 §1 k.p.k. poprzez dokonanie sprzecznej z zasadami prawidłowego rozumienia rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego oceny materiału dowodowego w szczególności

1.  wyjaśnień oskarżonego P. V. w zakresie odmówienia im waloru wiarygodności w zakresie:

braku zamiaru zabójstwa pokrzywdzonej, braku zamiaru samego skrzywdzenia pokrzywdzonej a chęci jej przestraszenia,

a także

-

wyjęcia noża gdy pokrzywdzona zaczęła krzyczeć, tj. na początku zdarzenia, a nie na jego końcu,

-

zranienia pokrzywdzonej w czasie gdy oskarżony trzymał ją za szyję w pozycji stojącej a nie gdy pokrzywdzona upadła na ziemię,

-

faktu, iż po oddaleniu się oskarżonego z miejsca zdarzenia obejrzał się on na pokrzywdzoną i obserwował ją przez chwilę,

tylko z powodu faktu, iż wyjaśnienia te są sprzeczne z zeznaniami Ż. D., co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych w zakresie zamiaru oskarżonego, a w konsekwencji do błędnej kwalifikacji prawnej czynu.

2.  zeznaniom Ż. D. poprzez nadanie im wiarygodności w zakresie:

-

przewrócenia się pokrzywdzonej, jej upadku na ziemię, obejścia wokół niej oskarżonego, oddalenia się oskarżonego na 2-3 kroki i jego powrotu, a także zaatakowania nożem dopiero w tym momencie, podczas gdy Ż. D. nie wspominała o tym w pierwszych zeznaniach, jej zeznania są sprzeczne z wyjaśnieniami oskarżonego, według którego uderzenie nożem było na skutek stojącej szarpaniny stron,

-

upadku oskarżonego wraz z pokrzywdzoną, w sytuacji gdy oskarżony ani razu nie upadł na ziemię i jego wyjaśnienia w tym zakresie są spójne i korespondują z resztą zebranego w sprawie materiału dowodowego.

3.  opinii biegłej dr nauk medycznych J. P. poprzez ustalenie, że

- oskarżony nie osiągnął zamierzonego skutku pozbawienia życia pokrzywdzonej z uwagi na udzieloną pokrzywdzonej pomoc medyczną, w sytuacji gdy rany były jedynie powierzchowne i nie doszło do uszkodzenia dużych pni naczyniowych, a biegła J. P. stwierdziła, że na skutek tych obrażeń mało prawdopodobne jest aby doszło do zgonu (protokół z rozprawy z dnia 13 marca 2024 r.).

Wszystkie te zarzuty skutkowały błędem w ustaleniach faktycznych co do zamiaru oskarżonego, jego winy a przede wszystkim do bezpodstawnego ustalenia, że rzekome usiłowanie zabójstwa pozostawało w związku z rozbojem, co doprowadziło do błędnej kwalifikacji prawnej czynu z art 13§1 kk w zw. z art. 148§2 pkt 2 w zb. z art.157§1 kk w zw. z art. 11§2kk zamiast art 280§2kk.

b) art. 170 §1 pkt. 3 k.p.k. poprzez oddalenie wniosku dowodowego obrony o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego - specjalisty z zakresu radiologii, celem ustalenia czy w razie nieudzielenia pomocy medycznej doszłoby do zgonu pokrzywdzonej, w sytuacji gdy to ustalenie jest niezbędne dla przedmiotu niniejszej sprawy, co miało bezpośredni wpływ na wymiar wyroku poprzez odgórne, bezpodstawne założenie, że udzielenie pomocy medycznej ocaliło pokrzywdzoną („wskutek doznanych obrażeń śmierć pokrzywdzonej Ż. D. bez udzielenia jej pomocy medycznej była możliwa” uzasadnienie wyroku str. 8) w sytuacji gdy życie pokrzywdzonej w ogóle nie było zagrożone lub było zagrożone w niskim stopniu.

2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę skarżonego rozstrzygnięcia i mający wpływ na jego treść, a polegający na przyjęciu, że:

1.  Oskarżony działał z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia pokrzywdzonej, podczas gdy z zebranych w sprawie dowodów i ujawnionych okoliczności, a w szczególności motywu sprawcy, jego wyjaśnień, siły ciosów wynika, że wyłącznym motywem działania oskarżonego była chęć uzyskania pieniędzy od pokrzywdzonej, a oskarżony nie obejmował swoją świadomością możliwości wystąpienia skutku w postaci śmierci pokrzywdzonej i pozostawał w usprawiedliwionym okolicznościami przeświadczeniu, że pokrzywdzona dozna, co najwyżej, średniego uszczerbku na zdrowiu,

co skutkowało błędną kwalifikacją prawną czynu usiłowania zabójstwa kwalifikowanego zamiast usiłowania rozboju wraz ze spowodowaniem uszczerbku na zdrowiu tj. art. 13§ 1 kk w zw z art 280 §2 k.k w zb. z art 157§ 1 kk w zw. z art 11 §2 k.k.

1.  oskarżony w związku z uprzednim nieudanym usiłowaniem rozboju na osobie Ż. D., przewidując i godząc się na to, że jego zachowanie może spowodować śmierć pokrzywdzonej, bezpośrednio zmierzał do dokonania zabójstwa Ż. D., tj. że powstał u niego nagły drugi zamiar zabójstwa, w sytuacji gdy kierował on się jedynie zamiarem rozboju,

- oskarżony i jego rodzina przelali tytułem zadośćuczynienia pokrzywdzonej kwotę 2.500 zł, w sytuacji gdy rzeczywiście otrzymała ona 5.000 zł,

4. (numeracja oryginalna) rażąca niewspółmierność (surowości) kary orzeczonej względem oskarżonego w wymiarze 12 (dwunastu) lat pozbawienia wolności, podczas gdy szereg okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego tj.: brak uprzedniej karalności sprawcy, postawa sprawcy, w której przyznał się on do ataku i współpracował z organami ścigania, wielokrotne przeproszenie pokrzywdzonej, a przede wszystkim młody wiek sprawcy uzasadniają wymierzenie oskarżonemu kary znacznie łagodniejszej po zastosowaniu art. 60 §2 pkt. 2 k.k. w zw. z art. 60 §6 pkt.2 k.k.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☒ zasadny

☐ częściowo zasadny

☐ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutów za zasadne, częściowo zasadne albo niezasadne

Apelacja pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej

Ad. 1. Zarzut nie jest trafny. Na wstępie podkreślenia wymaga, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów powszechnych i Sądu Najwyższego, przepis art.53 § 1 i 2 kk nie może stanowić podstawy zarzutu apelacyjnego opartego o art.438 pkt 1a kpk. Reguluje on bowiem tzw. sądowe dyrektywy wymiaru kary i jako taki nie może być przedmiotem zarzutu obrazy prawa materialnego. Nie ma charakteru normy stanowczej, gdyż nie zobowiązują sądu do określonego zachowania. Natomiast pozostawiają mu swobodę orzekania w zakresie zastosowanego stopnia represji karnej. W wypadku więc kwestionowania wymiaru kary lub środków karnych z uwagi na nieprawidłową ocenę zawartych w art. 53 § 1 i 2 kk dyrektyw albo okoliczności dotyczących wymiaru kary zarzut odwoławczy powinien dotyczyć rażącej niewspółmierności kary lub środka karnego (patrz: wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 30 września 2024r., II AKa 372/23; postanowienia Sądu Najwyższego z: 6 marca 2024r. II KK 25/24, 23 października 2023r. III KK 418/23, 7 czerwca 2022r. II KK 189/22, 31 maja 2022r. I KK 167/22, 25 sierpnia 2021r. II KK 294/21, 30 maja 2017r. II KK 155/17, 18 stycznia 2007r. II KK 390/06; wyrok Sądu Najwyższego z 11 maja 2023r., I KK 41/23). Jedynie w wypadku gdy sąd w ogóle przy wymiarze kary pominie dyrektywy jej wymiaru, można postawić zarzut obrazy prawa materialnego; takiego rodzaju argumentacji skarżący nie podniósł jednak w omawianym środku odwoławczym. Wskazał bowiem na rzekome (uwaga SA) przecenienie przez Sąd Okręgowy przy wymiarze kary okoliczności łagodzących z jednoczesnym niedocenieniem okoliczności obciążających (str.4 apelacji), co stanowi argumentację uzasadniająca zarzut rażącej niewspółmierności kary. Będzie to przedmiotem szerszych rozważań w dalszej części niniejszego uzasadnienia.

Ad. 2. Zarzut jest chybiony. Przede wszystkim, podobnie jak w przypadku zarzutu wskazanego w pkt. 1 omawianej apelacji, przedstawiona argumentacja uzasadnia zarzut rażącej niewspółmierności orzeczonego środka kompensacyjnego w postaci zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, nie zaś obrazy art.46 § 1 kk. Całkowicie nietrafne jest bowiem zarzucanie Sądowi I instancji niezastosowania przepisu art.46 § 1 kk, skoro w pkt. III zaskarżonego wyroku Sąd Okręgowy w oparciu o ten przepis zasądził od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonej zadośćuczynienie jako częściowe zrekompensowanie krzywd przez nią doznanych w związku z przypisanym oskarżonemu przestępstwem. Z uwagi na powyższe, szerzej do tej kwestii Sąd Apelacyjny odniesie się w dalszej części niniejszego uzasadnienia.

Ad. 3. a) Zarzut nie może zostać uznany za trafny. Podkreślenia bowiem wymaga, że dla skuteczności zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych muszą być spełnione dwie równorzędne przesłanki, tj.: wykazanie, że Sąd orzekający takie błędne ustalenia poczynił oraz, że miało to wpływ na treść orzeczenia (tak też: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 26 kwietnia 2024r., II AKa 420/23; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 29 czerwca 2022r., II AKa 438/21). Sąd odwoławczy jest skłonny zaaprobować stanowisko skarżącego, że brak jest podstaw do uznania (str.1, 16 uzasadnienia wyroku) aby oskarżony doznawał przemocy ze strony innych żołnierzy w trakcie odbywania służby wojskowej w Kazachstanie. Dowody bowiem, na których Sąd I instancji oparł to ustalenie, w ocenie Sądu Apelacyjnego, nie mogą zostać uznane za wiarygodne. Świadek, do zeznań którego na tę okoliczność odwołuje się Sąd I instancji wiedzę o niej czerpał od rodziców oskarżonego (zeznania świadka S. V. – k.1200v akt sprawy). Ten zaś nie był konsekwentny również i w tej kwestii. Nie wspomniał o tym w swoich pierwszych wyjaśnieniach, dopiero będąc słuchanym po raz trzeci w charakterze podejrzanego podał, że był brutalnie traktowany w wojsku (k.542 akt sprawy). Również ówczesnej swojej partnerce – świadkowi K. T. oskarżony nie mówił aby doznawał przemoce w wojsku (zeznania świadka – k.1134v akt sprawy). Podobnie świadek I. W. zeznał, że oskarżony mówił mu, że w wojski było wszystko w porządku (k.1202v akt sprawy). Niezależnie jednak od powyższego skarżący nie wykazał jaki – w razie uznania, że ustalenie owo nie zostało w wystarczającym stopniu udowodnione – miałoby to mieć wpływ na treść orzeczenia. Wbrew bowiem twierdzeniom pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej – Sąd nie uznał aby omawiane ustalenie miałoby mieć wpływ na „późniejsze zachowania oskarżonego” (str.6 apelacji). To ustalenie Sądu nie przełożyło się w szczególności na wymiar orzeczonej wobec oskarżonego kary, zwłaszcza w kierunku jej łagodzenia.

Ad. 3. b) Zarzut nie jest trafny. Na wstępie podkreślenia wymaga, że całkowicie dowolne jest twierdzenie skarżącego, że oskarżonego w czasie odbywania służby wojskowej „z całą pewnością uczono posługiwać się nożem w ataku i w obronie” (str.6 apelacji). Argument, że jest to standard szkolenia w armiach na całym świecie nie może zostać uznany za trafny w realiach rozpoznawanej sprawy. Wskazać bowiem należy, że w ramach służby wojskowej oskarżony odbywał partole na terenie miasta nie pełnił zaś służby w armii. W ramach szkolenie wojskowego uczono ich jak bronić się przez napaścią z użyciem noża, nie zaś jak nim atakować (wyjaśnienia oskarżonego – k.1133v akt sprawy). Na marginesie zatem jedynie wskazać należy na racjonalność twierdzenia odwrotnego, tj., że gdyby oskarżony w sposób profesjonalny posługiwał się nożem, doszłoby do dokonania, nie zaś usiłowania zabójstwa pokrzywdzonej. W pozostałym zakresie argumentacja omawianego zarzutu jest bardzo uboga (str. 6 apelacji). Ogranicza się bowiem do wskazania okoliczności, które – w ocenie skarżącego – świadczą o nieprawidłowości ustaleń Sądu I instancji w zakresie zamiaru z jakim działał oskarżony w inkryminowanym czasie. Nie może to zostać uznane za skuteczne podniesienie zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych. Zarzut ten może bowiem zostać skutecznie podniesiony wyłącznie wówczas, gdy zasadność ocen i wniosków wyprowadzonych przez Sąd I instancji z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego nie odpowiada zasadom logicznego rozumowania oraz wskazaniom wiedzy i doświadczenia życiowego, bądź jest rezultatem oceny obarczonej nieuprawnioną dowolnością. Zarzut taki nie może się sprowadzać do zwykłej polemiki z ustaleniami Sądu I instancji, lecz musi dowodzić, jakich konkretnych uchybień w zakresie wymienionych zasad dopuścił się Sąd w ocenie zebranego materiału dowodowego. Możliwość zaś przeciwstawienia ustaleniom Sądu orzekającego odmiennego poglądu nie może prowadzić do wniosku o dokonaniu przez Sąd błędu w ustaleniach faktycznych (por. wyroki: Sądu Apelacyjnego w Lublinie z: 27 lipca 2021r. II AKa 109/21, 30 grudnia 2019r. II AKa 55/19; wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 22 kwietnia 2021r., II AKa 29/21; postanowienie Sądu Najwyższego z 9 kwietnia 2008r., V KK 301/07; wyroki Sądu Najwyższego z: 10 maja 2005r. WA 10/05, 20 lutego 1975r. OSNPG 1975/9/84, 22 stycznia 1975r., OSNKW 1976/2/64). Sąd Okręgowy w części motywacyjnej zaskarżonego wyroku wskazał w sposób wnikliwy i wyczerpujący okoliczności i dowody, na których oparł ustalenie w zakresie zamiaru z jakim działał oskarżony w inkryminowanym czasie (str.41-56 uzasadnienia wyroku). Skarżący nie odniósł się do tej argumentacji forsując jedynie swój punkt widzenia. Takie postąpienie pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej zwalnia Sąd odwoławczy od konieczności czynienia szerszych rozważań w tym zakresie i pozwala na odwołanie się do poczynionych przez Sąd Okręgowy, które w pełni podziela. Dokonanie bowiem przez Sąd I instancji wszechstronnej oceny wszystkich istotnych okoliczności, tak w zakresie ustaleń faktycznych, jak i argumentacji prawnej, co wynika z uzasadnienia wyroku, uprawnia Sąd odwoławczy do ograniczenia swojego uzasadnienia w tym zakresie do odesłania do tej argumentacji bez narażenia się na zarzut obrazy art.433 § 2 kpk (patrz: wyroki Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z: 19 grudnia 2024r. II AKa 310/21, 9 października 2024r. II AKa 350/23, 8 sierpnia 2024r. II AKa 183/24, 12 lipca 2024r. II AKa 141/24, 5 lipca 2024r. II AKa 39/24, 27 czerwca 2024r. II AKa 2/24, 2 maja 2024r. II AKa 331/23, 11 kwietnia 2024r. II AKa 262/23, 27 marca 2024r. II AKa 201/23, 14 marca 2024r. II AKa 383/13 i II AKa 251/21, 31 stycznia 2024r. II AKa 318/23, 21 grudnia 2023r. II AKa 127/23; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 24 maja 2022r., II AKa 318/21; postanowienia Sądu Najwyższego z: 28 kwietnia 2022r. III KK 133/22, 7 kwietnia 2022r. IV KK 280/21, 15 marca 2022r. IV K 14/22, 2 marca 2022r. II KK 58/22). W powyższym kontekście podkreślenia wymaga, że zgodnie z treścią art. 427 § 2 kpk to po stronie skarżącego będącego podmiotem profesjonalnym leży obowiązek wykazania dlaczego nie zgadza się z zaskarżonym orzeczeniem, jak też przedstawienia rzeczowej w tym przedmiocie argumentacji. Kwestionowanie ustaleń Sądu I instancji nie może ograniczyć się jedynie do bardzo ogólnych stwierdzeń i forsowania swojego subiektywnego punktu widzenia. Sąd orzekający odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do wszystkich istotnych okoliczności, w szczególności do faktów podnoszonych przez apelującego, tj. rodzaju narzędzia jakim posługiwał się oskarżony w inkryminowanym czasie, ilości i miejsca zadania ciosów (str.48 uzasadnienia apelacji) w kontekście zamiaru z jakim wówczas działał. Skarżący jest podmiotem profesjonalnym świadczącym usługi prawne, toteż wymagania wobec niego przekraczają ogólne sformułowanie wątpliwości co do powziętej przez sąd decyzji procesowej, dla poparcia podniesionego zarzutu obrazy błędu w ustaleniach faktycznych. Tym samym skarżący nie sprostał elementarnym zasadom, wymaganym przy formułowaniu zarzutów, stanowiących element niezbędny środka odwoławczego wnoszonego i popieranego przed Sądem odwoławczym przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego jako podmiot kwalifikowany. Podobna praktyka skarżącego nie tworzy przy tym po stronie Sądu odwoławczego obowiązku poszerzania argumentacji ponad to, co wyraźnie wskazał skarżący. Sąd odwoławczy zauważa przy tym, że zaprezentowane rozważania Sądu Okręgowego są klarowne i logiczne, umożliwiające poddanie motywów, które legły u podstaw zaskarżonego orzeczenia kontroli instancyjnej i odtworzenie toku rozumowania Sądu orzekającego w pierwszej instancji.

Ad. 3. c) Skutku oczekiwanego przez skarżącego nie może również przynieść odwoływanie się do argumentu, że oskarżony nie jest sprawcą młodocianym w rozumieniu art.115 § 10 kk. Jest to bowiem okoliczność bezsporna i wbrew sugestiom skarżącego (str.6 apelacji) bowiem, Sąd Okręgowy to dostrzega nie wskazując aby oskarżony był sprawcą młodocianym. Niewątpliwie jednak oskarżony charakteryzuje się młodym wiekiem (21 lat w chwili czynu). Trafnie Sąd Okręgowy okoliczność tę poczytał na korzyść przy wymiarze kary (str.63 uzasadnienia wyroku).

Ad. 4. Zarzut nie jest trafny. Na wstępie wskazać należy, że czynnikiem wpływającym ograniczająco na wzrost przestępczości jest w głównej mierze przekonanie potencjalnych sprawców o nieuchronności ich ujęcia i wymierzenia im odpowiednich kar. Kara to środek przymusu państwowego wyrażający potępienie zarówno popełnionego czynu, jak i jego sprawcy, stosowany przez Sąd, a więc organ państwowy o konstytucyjnie zagwarantowanej niezawisłości, w regulowanym przez prawo karne postępowaniu, w którym zapewnione są prawa osoby postawionej w stan oskarżenia (w tym możliwość obrony) i zapewniona jest bezstronność rozstrzygnięć (nulla poena sine iudicio). Kara jest zatem „osobistą dolegliwością ponoszoną przez sprawcę jako odpłata za popełnione przestępstwo, wyrażająca potępienie popełnionego przez niego czynu i wymierzaną w imieniu państwa przez sąd” (tak: L. Gardocki, Prawo karne, wyd. 3, Warszawa 1998, s. 277). Wyrazem aktualnej filozofii karania jest systematyka obecnie obowiązującego Kodeksu karnego, a jej istota w największym skrócie ująć można następująco: „traktuj karę jako środek ostateczny (ultima ratio) i bacz, aby jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy, a po surowszy środek represji karnej sięgaj tylko wtedy, gdy za pomocą łagodniejszego nie da się osiągnąć w stosunku do sprawcy przestępstwa zapobiegawczych i wychowawczych celów kary bądź zadośćuczynić należycie potrzebom w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa” (patrz: wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 5 lipca 2019r., II AKa 178/19). Kara pozbawienia wolności powinna kształtować społecznie pożądaną postawę skazanego, a zwłaszcza wdrażać go do poszanowania zasad współżycia społecznego oraz do przestrzegania porządku prawnego, i tym samym przeciwdziałać powrotowi do przestępstwa. Cechą konstytutywną kary jest dolegliwość, która - jak wskazuje W. Wróbel - wykracza poza ramy niezbędne dla celów restytucyjnych, zabezpieczających czy egzekucyjnych i to jest w istocie podstawowe kryterium jej identyfikacji. Ta cecha jest też cechą konstytutywną całego systemu odpowiedzialności karnej, w tym sensie, że jest jego elementarnym wyróżnikiem. Jednocześnie z pojęciem kary wiąże się element potępienia (patrz: P. Burzyński, Rozdział 1 Założenia dogmatyczne, siatka pojęciowa, metoda badawcza [w:] Ustawowe określenie sankcji karnej, Warszawa 2008 oraz cytowany tam: W. Wróbel, Zmiana normatywna i zasady intertemporalne w prawie karnym, Zakamycze 2003). W ocenie Sądu Apelacyjnego te zasadnicze cele kary spełnia kara pozbawienia wolności orzeczona wobec oskarżonego P. V.. Sąd Apelacyjny pragnie bowiem zaznaczyć, że nie chodzi tu o prewencję generalną negatywną (odstraszanie). Jednostkowy akt wymiaru sankcji karnej nie może być działaniem ukierunkowanym na odstraszenie innych od popełnienia czynu zabronionego, gdzie jednostka sprowadzona byłaby do przedmiotu działania państwa. Pozytywna prewencja generalna, którą nakazuje uwzględnić art.53 § 1 kk, koncentruje się wokół kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa przez informowanie o katalogu czynów zabronionych i karach wymierzanych za ich naruszenie. Obejmuje ona również informowanie o skuteczności działania aparatu państwowego. Realizuje ponadto cel sprawiedliwościowy kary przez pokazanie, że każdy sprawca ponosi karę w granicach swej winy. Za pomocą pozytywnej prewencji ogólnej realizować należy również cel w postaci wzbudzenia szacunku dla prawnie chronionych dóbr i przekonania o ich nienaruszalności. Karą współmierną i dającą zarazem zadośćuczynienie społecznemu poczuciu sprawiedliwości jest tylko taka kara, która uwzględnia wszystkie dyrektywy jej wymiaru, a w szczególności zawarte w art.53 § 1 kk. Przepis ten określa cztery ogólne dyrektywy wymiaru kary.

Pierwszą z nich jest dyrektywa winy - Sąd przy wymiarze kary zobowiązany jest baczyć, aby jej dolegliwość „nie przekraczała stopnia winy”. Stopień winy wyznacza górną granicę dolegliwości związanej z wymierzeniem kary. Nie można, zatem orzec kary, której dolegliwość przekraczałaby stopień winy, chociażby za takim orzeczeniem przemawiały inne dyrektywy, np. prewencji ogólnej czy indywidualnej. Wina pełni w tym ujęciu, funkcję limitującą - wyznaczając górną granicę konkretnej kary.

Kolejną dyrektywą sądowego wymiaru kary wymienioną w art.53 § 1 kk jest uwzględnienie stopnia społecznej szkodliwości czynu. Na ocenę zaś stopnia społecznej szkodliwości wpływają okoliczności wymienione w art.115 § 2 kk i są to okoliczności przedmiotowe (do nich należą: rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiar grożącej lub wyrządzonej szkody, sposób i okoliczności działania, waga naruszonych obowiązków) oraz podmiotowe (tj. postać zamiaru, motywacja), jednakże wszystkie związane są z czynem sprawcy. Motywacja i postać zamiaru, mają również wpływ na stopień winy. Natomiast na stopień społecznej szkodliwości czynu nie mają wpływu - jak wynika to z treści art.115 § 2 kk - okoliczności dotyczące sprawcy niezwiązane z czynem przestępczym. Dyrektywa stopnia społecznej szkodliwości ma sprzyjać wymierzeniu kary sprawiedliwej i powinna nie tylko wyznaczyć górny pułap kary współmiernej do stopnia społecznej szkodliwości konkretnego czynu, ale i przeciwdziałać wymierzeniu kary zbyt łagodnej w przypadku znacznej społecznej szkodliwości czynu.

Trzecią dyrektywą sądowego wymiaru kary jest dyrektywa prewencji indywidualnej, tj. uwzględnienie celów zapobiegawczych, które ma kara osiągnąć w stosunku do sprawcy. Kara wymierzona zgodnie z dyrektywą prewencji indywidualnej powinna osiągnąć cel zapobiegawczy, a zatem zapobiec popełnieniu w przyszłości przestępstwa przez sprawcę.

Ostatnią dyrektywą sądowego wymiaru kary jest prewencja ogólna, tj. „kształtowanie świadomości prawnej społeczeństwa”. Jest to dyrektywa pozytywnej prewencji ogólnej, która nie może być pojmowana wyłącznie jako odstraszanie społeczeństwa, a więc wymierzanie konkretnemu sprawcy surowej kary, nawet ponad stopień winy. Tylko, bowiem kara sprawiedliwa, współmierna do stopnia społecznej szkodliwości konkretnego czynu, a przy tym wymierzona w granicach winy sprawcy, może mieć pozytywny wpływ na społeczeństwo, budzić aprobatę dla wymierzonych kar oraz zaufanie do wymiaru sprawiedliwości - i w ten sposób stwarzać warunki do umacniania, i kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Orzeczone kary mają bowiem za zadanie wzbudzenie w społeczeństwie przekonania o nieuchronności kary za naruszenie dóbr chronionych prawem i nieopłacalności zamachów na te dobra.

Innymi słowy, orzekana kara tylko wówczas osiągnie stawiane przed nią cele, w tym cel w zakresie prewencji ogólnej oraz indywidualnej, gdy zostanie ona ukształtowana zgodnie z tzw. dyrektywą sprawiedliwościową, która nakazuje w ramach sędziowskiego uznania wymierzyć karę proporcjonalną do stopnia winy oraz społecznej szkodliwości czynu. Nie pozwala ona sędziemu na wymierzenie kary poniżej stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu. Nie pozwala również na wymierzenie kary powyżej tych kryteriów. Ponadto podkreślenia wymaga, że celem kary w ramach prewencji ogólnej jest nie tylko odstraszenie potencjalnych sprawców najcięższych przestępstw, ale przede wszystkim przyjmowanie za własne norm prawa karnego przez społeczeństwo, budowanie zaufania do działalności wymiaru sprawiedliwości, które jest wynikiem tego, że obywatele dostrzegają, że w państwie w ostatecznym rozrachunku zwycięża prawo, a sprawca przestępstwa nie uniknie odpowiedzialności oraz kształtowanie świadomości zadośćuczynienia poczuciu sprawiedliwości społecznej, wynikające z tego, że każdy sprawca jest karany w granicach swojej winy. Stąd też kara nie może być postrzegana, jako jedynie forma odwetu (odpłaty sprawcy za popełniony przez niego czyn), czy też w kategoriach narzędzia mającego odstraszać i w ten sposób powstrzymywać przed popełnieniem czynu zabronionego prawem. Musi uwzględniać sposób działania sprawcy, stopień winy oraz stopień społecznej szkodliwości czynu, jego właściwości i warunki osobiste, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa, jak też zachowanie po jego dokonaniu, aby można było uznać ją za sprawiedliwą oraz karę, która spełni stawiane przed nią cele wychowawcze oraz zapobiegawcze (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 5 lipca 2019r., II AKa 178/19). Niewspółmierność kary musi już przy wstępnym oglądzie rzucać się w oczy i nie nadawać się do zaakceptowania. Nie może to być dyspropor­cja mała, lecz znaczna. Inaczej rzecz uj­mując, chodzi o różnice ocen o charakterze zasadniczym. Podkreślił to Sąd Najwyższy wyrażając pogląd, iż nie chodzi o każdą ewentualną różnicę w ocenach, co do wymiaru kary, ale o różnicę ocen tak zasadniczej natury, iż karę dotychczas wymierzoną nazwać można byłoby - również w potocz­nym znaczeniu tego słowa - „rażąco" niewspółmierną, to jest nie­współmierną w stopniu niedającym się wręcz zaakceptować (wyrok Sądu Najwyższego z 2 lutego 1995r., II KRN 198/94). Kara może być uznana za rażąco niewspółmierną z powodu niewłaściwego wyboru jej rodzaju, jej nadmiernej wysokości. Wobec czego rażąca niewspółmierność kary, o jakiej mowa w art.438 pkt 4 kpk zachodzić może tylko wówczas, gdyby na podstawie ujawnio­nych okoliczności, które powinny mieć zasadniczy wpływ na wy­miar kary, można było przyjąć, iż zachodziłaby wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez Sąd I instancji a karą, jaką należałoby wymierzyć w instancji odwoławczej w następ­stwie prawidłowego zastosowania w sprawie dyrektyw wymiaru kary przewidzianych w art.53 § 1 kk oraz zasad ukształtowanych przez orzecznictwo Sądu Najwyższego (patrz zachowujące aktualność: wyroki Sądu Najwyższego z: 14 listopada 1973r. III KR 254/73, 30 listopada 1990r. Wr 363/90; S. Zabłocki, Postępowanie, 1998, s. 82). Orzekanie o karze ma charakter indywidualny, a proces wyboru i miarkowania właściwej in concreto represji karnej jest w pewnej mierze subiektywny. Dlatego też ustawodawca określając w Rozdziale VI Kodeksu karnego zasady i dyrektywy modelowego orzekania o karze pozostawia sądowi określony zakres swobody w jej wymierzaniu. Rażąca niewspółmierność kary ma miejsce tylko wówczas, gdy kara orzeczona za określone przestępstwo nie uwzględnia lub w nienależytym stopniu uwzględnia wspomniane dyrektywy sądowego wymiaru kary, a zatem między innymi nie jest adekwatna do stopnia zawinienia sprawcy, nie uwzględnia należycie stopnia społecznej szkodliwości czynu oraz nie realizuje w wystarczającej mierze celu kary w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa, z jednoczesnym uwzględnieniem celów zapobiegawczych, jakie kara ma osiągnąć w stosunku do skazanego (por. na gruncie d.k.k.: wyrok Sądu Najwyższego z 10 lipca 1974r., V KRN 60/74, z glosami W. Woltera, PiP 1975, nr 4, s. 178, K. Buchały, PiP 1975, nr 6, s. 176, i uwagami M. Cieślaka i Z. Dody, Pal. 1975, nr 9, s. 37; wyroki Sądu Najwyższego z: 14 listopada 1986r. III KR 320/86, 30 listopada 1990r. Wr 363/90). Niewątpliwie ocena i wyważenie okoliczności łagodząco i obciążająco wpływających na decyzję o rodzaju i rozmiarze kary, jaką winien ponieść sprawca przypisanego mu czynu zabronionego, stanowi jedną z najtrudniejszych czynności wymiaru sprawiedliwości. Stąd też ustalenie znaczenia poszczególnych determinantów ostatecznej konstatacji w tym przedmiocie wymaga od członków składu orzekającego szczególnej wnikliwości w analizie ustalonych faktów, które przecież nie pozostają bez wpływu na wartościowanie ich roli w procesie kształtowania granic należnej i sprawiedliwej w danym wypadku represji karnej. Dlatego też Sąd odwoławczy w tym względzie posiłkował się doświadczeniem nabytym w pracy orzeczniczej, baczył na zasady doświadczenia życiowego, a także brał pod uwagę reguły logiki tak, aby określona wobec sprawcy dolegliwość - wprawdzie miarkowana według uznania organu wymiaru sprawiedliwości - nie była ani rażąco niesprawiedliwie wygórowana, ani też rażąco niesprawiedliwie łagodna. Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie podziela wyrażony przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu pogląd, że oceniając współmierność kary w relacji do dyrektyw i okoliczności wyznaczających jej wymiar nie wolno zapominać, że przepis art.53 § 1 kk pozostawia wymiar kary sędziowskiemu uznaniu, nakazując, aby mieściła się ona w granicach przewidzianych przez ustawę. Przy ocenie kary przez pryzmat jej niewspółmierności nie można zatem nie uwzględniać granic, w jakich kara za dane przestępstwo może być orzeczona i w jakich niejako „proporcjach” pozostaje kara orzeczona względem granic pozostawionych sędziowskiemu uznaniu. Tym samym stopień wykorzystania sankcji karnej przewidzianej za dane przestępstwo uznać należy, za czynnik mający niebagatelne znaczenie przy całościowej ocenie, czy konkretna kara jest niewspółmierna, i to rażąco (por: wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 13 grudnia 2017r., II AKa 359/17). Sąd odwoławczy dostrzega, że wobec oskarżonego została orzeczona kara w minimalnym ustawowym zagrożeniu. Nie jest to jednak kara rażąco łagodna, skoro jej wymiar to 12 lat pozbawienia wolności. Nadto Sąd Okręgowy dostrzegł wszystkie okoliczności łagodzące i obciążające i przydał im należytą wagę (str.58-69 uzasadnienia wyroku). W szczególności Sąd I instancji uwzględnił i przydał należytą wagę znacznemu stopniowi społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonemu (str.68 uzasadnienia wyroku); nie ma zatem racji skarżący twierdząc przeciwnie (str.5 apelacji). Miał Sąd Okręgowy również na uwadze przy wymiarze kary motywację (frustracja spowodowana niepowodzeniem rozboju jaki oskarżony zamierzał popełnić na szkodę pokrzywdzonej – str.59 uzasadnienia wyroku, sytuacja finansowa oskarżonego mimo, że nie był najlepsza, nie zmuszała go jednak do popełnienia jakiegokolwiek przestępstwa, w szczególności tak drastycznego jak przypisany – str.63 uzasadnienia wyroku) i sposób zachowania się oskarżonego - naruszenie swoim zachowaniem dwóch norm prawa – str.61 uzasadnienia wyroku), co poczytał na niekorzyść. W tym drugim aspekcie jednak, odmiennie niż skarżący, dostrzegł też okoliczności łagodzące, również i im przydając należytą wagę: zatrzymanie się pochodu przestępstwa na etapie usiłowania, działanie z zamiarem ewentualnym i nagłym (str.58. 61, 62 uzasadnienia wyroku), młody wiek (str.63 uzasadnienia wyroku), uprzednią niekaralność (str.64 uzasadnienia wyroku), sposób życia przed popełnieniem przestępstwa (brak przejawów agresji, podejmowanie pracy zarobkowej – str.64-65 uzasadnienia wyroku), częściowe przyznanie się do winy (str.65 uzasadnienia wyroku), wielokrotne przepraszanie pokrzywdzonej, choć uwzględnił również to, że pokrzywdzona tych przeprosin nie przyjęła (str.67 uzasadnienia wyroku). Poczytał jednak również na niekorzyść przy wymiarze kary, okoliczności, których skarżący w omawianym środku odwoławczym nie wskazuje, tj.: niedojście do zamierzonego przez oskarżonego skutku w postaci pozbawienia życia pokrzywdzonej z przyczyn niezależnych od niego (str.58-59 uzasadnienia wyroku), brak deficytów intelektualnych (str.63 uzasadnienia wyroku). Sąd Apelacyjny nie podziela stanowiska skarżącego, że Sąd I instancji nie przydał należytej wagi skutkom i następstwom działania oskarżonego (str.5 apelacji). Sąd ten bowiem bardzo wnikliwie odniósł się do tej kwestii tak w ustaleniach faktycznych (str.7-8, 10-11 uzasadnienia wyroku), jak i oceniając dowody (str.32-38 uzasadnienia wyroku) oraz rozważając nad okolicznościami mającymi wpływ na wymiar kary (str.59-61 uzasadnienia wyroku).

Mając powyższe na uwadze – w ocenie Sądu Apelacyjnego – nie sposób uznać aby orzeczona wobec oskarżonego P. V. kara 12 lat pozbawienia wolności była rażąco łagodna.

Żadnego uzasadnienia w realiach rozpoznawanej sprawy nie ma postulat wymierzenia oskarżonemu kary 25 lat pozbawienia wolności. Skarżący w omawianym środku odwoławczym w zasadzie nie uargumentował szczegółowo tego żądania koncentrując się jedynie na kwestii rażącej – w jego ocenie – łagodności orzeczonej kary pozbawienia wolności. Tymczasem jest to kara o charakterze w zasadzie eliminacyjnym, postulat jej wymierzenia wymaga zatem szczegółowego uzasadnienia, którego w omawianej apelacji brak. Podkreślenia wymaga, że 1 października 2023r. kara w wymiarze 25 lat jako odrębna kara pozbawienia wolności w wymiarze sztywnym, została uchylona w skutek nowelizacji art.32 pkt 4 kk. Do dnia wejścia w życie tej noweli kara 25 lat pozbawienia wolności oraz kara dożywotniego pozbawienia wolności zawsze występowały w sankcji alternatywnej, w której trzecią karą do wyboru była kara pozbawienia wolności w maksymalnym wymiarze do lat 15. Kary te miały więc w istocie status kar wyjątkowych, które mogły być wykorzystywane do karania sprawców zagrożonych nimi przestępstw w wyjątkowych przypadkach. Kara 25 lat pozbawienia wolności ma de facto charakter eliminacyjny, gdyż ze względu na bardzo długi czas izolacji skazanego, trudno przypisywać jej pełnienie funkcji resocjalizacyjnej. Kara ta spełnia przede wszystkim funkcje prewencji ogólnej, wpływa pozytywnie na kształtowanie świadomości prawnej społeczeństwa, poprzez utwierdzanie przekonania, że popełnienie przestępstwa spotyka się z surową karą, a także ma znaczenie w aspekcie kryminologicznej efektywności, zabezpieczając na długi okres społeczeństwo przed sprawcami przestępstw o największej zawartości bezprawia (zob. wyroki Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z: 9 marca 2023r. II AKa 206/22, 24 kwietnia 2019r. II AKa 52/19, 14 listopada 2018r. II AKa 175/18; wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 19 stycznia 2023r., II AKa 309/22; wyroki Sądu Apelacyjnego w Katowicach z: 13 października 2022r. II AKa 197/22, 22 czerwca 2018r. II AKa 245/18; wyroki Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z: 6 kwietnia 2022r. II AKa 61/22, 5 czerwca 2013r. II AKa 54/13; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 26 stycznia 2021r., II AKa 118/20; wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 31 maja 2017r., II AKa 135/17; wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 25 listopada 2014r., II AKa 198/14; wyrok Sądu Najwyższego z 20 lutego 2001r., WA 3/01). Dominujący zatem był pogląd, że karę taką należy stosować w wypadkach najcięższych, wtedy gdy okoliczności obciążające zdecydowanie przewyższają okoliczności łagodzące, jak za przestępstwa o wielkim ładunku społecznej szkodliwości, gdy przestępstwo popełnione zostało w okolicznościach szczególnie obciążających sprawcę i gdy ten powinien być poddany długiemu procesowi resocjalizacji. Ustalenie, że stopień społecznej szkodliwości oraz stopień winy są w przypadku danej zbrodni bardzo wysokie, jest ważną przesłanką wymierzenia kary 25 lat pozbawienia wolności (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 18 grudnia 2015 r. II AKa 396/15). Trudno również przekonująco wykazać, że osoba niepodatna na resocjalizacyjny wpływ odbywania kary przez okres 12 lat ulegnie pozytywnym zmianom dopiero po okresie 25 lat. Przeciwnie, w okresie długotrwałego pozbawienia wolności powstają na ogół nieodwracalne zmiany w psychice skazanego (syndrom trwałej izolacji) powodujące z reguły poważne trudności adaptacyjne po opuszczeniu zakładu karnego (zob. Sąd Najwyższy w wyroku z 16 listopada 1995r., III KRN 41/95). Karę 25 lat pozbawienia wolności wolno orzec tylko wówczas, gdy stopień winy w rozumieniu art.53 § 1 kk jest na tyle wysoki, że uzasadnia jej zastosowanie, a in concreto kara pozbawienia wolności określona w niższym wymiarze nie spełniłaby indywidualno-lub generalnoprewencyjnych celów kary określonych w art. 53 § 1 k.k. (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 12 kwietnia 2018r., II AKa 43/18). Charakter kary 25 lat pozbawienia wolności przesądza, że należy ją stosować w wypadkach najcięższych, bestialskich zbrodni popełnianych przez sprawców, których należy izolować od innych członków społeczeństwa z uwagi na zagrożenie, jakie mogą dla nich stwarzać. Podkreślić należy, że kara ma mieć postać „sprawiedliwej odpłaty”, ale dostosowanej do wszystkich kryteriów z art.53 kk, będącej ich wypadkową - nie zaś zemstą, czy odwetem sprowadzającym się do braku właściwego, personalnego odniesienia jeśli chodzi o osoby, których dotyczy. Wzgląd na społeczne oddziaływanie kary nie może być utożsamiany z zaspokajaniem restrykcyjnych upodobań części społeczeństwa mającej zazwyczaj uproszczony lub wręcz zafałszowany obraz przestępstwa popełnionego przez sprawcę. Chodzi o racjonalną działalność polegającą na umacnianiu poszanowania prawa i zasad integrujących społeczeństwo, unikanie karania nadmiernie surowego, przekraczającego miarę konieczności. W przeciwnym razie kara nie kształtowałaby świadomości prawnej społeczeństwa (art.53 § 1 kk) ale służyłaby spełnianiu bliżej nie zidentyfikowanych oczekiwań społeczeństwa w zakresie ukształtowania kary. Nie spełniałoby więc wymagań ogólnoprewencyjnych wymierzenie oskarżonemu kary surowszej niż wynikałoby to z racjonalnej oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu, winy oraz właściwości i warunków osobistych oskarżonego. Reasumując, w ocenie Sądu Apelacyjnego, w realiach rozpoznawanej sprawy, kara 25 lat pozbawienia wolności nie spełniłaby celów zarówno prewencji indywidualnej, jak i generalnej.

Zarzut rażącej niewspółmierności nie jest również zasadny w odniesieniu do kwoty zasądzonego zadośćuczynienia. Sąd Okręgowy określając jego wysokość wziął bowiem pod uwagę wszystkie okoliczności jakie miały na nią wpływ. Podkreślenia wymaga, że przepis art.46 § 1 kk wprost przewiduje możliwość zasądzenia zadośćuczynienia za doznaną krzywdę jedynie w części. Jest to niezależne od woli uprawnionego i nie stanowi obniżenia jego wysokości w następstwie miarkowania o jakim mowa w art.362 kc (tak trafnie: Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 18 października 2018r., II AKa 181/18). Z takim wypadkiem mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie. W zaskarżonym orzeczeniu wskazano bowiem, że jest to częściowe zadośćuczynienie, co otwartą pozostawia drogę oskarżycielce posiłkowej do dochodzenia dalszej jego części na drodze postępowania cywilnego; o obrazie art.445 kc zatem nie może być mowy. Nie bez znaczenia przy tym pozostaje, że zasądzona kwota 30.000 zł. odpowiada w całości żądaniu strony skarżącej zawartym w mowie końcowej (k.1275v akt sprawy).

Sąd Apelacyjny nie dostrzega również podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku w zakresie odległości jakiej dotyczy orzeczony wobec oskarżonego zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej. Wskazać należy, że rozpocznie on swój bieg dopiero po wykonaniu orzeczonej kary pozbawienia wolności. Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu odwoławczego określona w zaskarżonym orzeczeniu odległość 50 metrów w należyty sposób zabezpiecza poczucie bezpieczeństwa pokrzywdzonej.

Apelacja obrońcy oskarżonego

Ad. 1. 2. Zarzut jest z gruntu chybiony. W przedmiotowej sprawie nie doszło do obrazy art.5 § 2 kpk, bowiem sąd poczynił nie budzące jego wątpliwości ustalenia faktyczne, a zatem nie powziął wątpliwości w tej kwestii. Unormowana w tym przepisie zasada in dubio pro reo nie może stwarzać pretekstu do uproszczonego traktowania wątpliwości. Jak bowiem wyraźnie wynika z jego brzmienia, reguła ta ma zastosowanie dopiero wtedy, gdy mimo wszelkich starań organu prowadzącego postępowanie nie da się usunąć występujących wątpliwości. Jest to więc swoista „ostateczność” – „dyrektywa ostatecznego wyjścia”. Wszelka wątpliwość w zakresie ustaleń faktycznych powinna być wyjaśniona i usunięta przez wszechstronną inicjatywę dowodową organu procesowego i gruntowną analizę całego dostępnego materiału dowodowego. Dopiero wtedy, gdy po wykorzystaniu wszelkich istniejących możliwości wątpliwość nie zostanie usunięta, należy ją wytłumaczyć w sposób korzystny dla oskarżonego. Należy również podkreślić, że wątpliwości, o jakich mowa w art.5 § 2 kpk to wątpliwości Sądu, nie zaś strony procesowej wyrażającej odmienny pogląd w przedmiocie oceny całokształtu ujawnionego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności oceny wiarygodności dowodów stanowiących podstawę ustaleń faktycznych. Nie można zatem zasadnie stawiać zarzutu obrazy przepisu art.5 § 2 kpk podnosząc wątpliwości strony, a konkretnie obrońcy oskarżonego co do treści ustaleń faktycznych, bowiem dla oceny czy w sprawie doszło do naruszenia zasady in dubio pro reo istotne jest jedynie to czy sąd powziął wątpliwości co do treści ustaleń faktycznych i wobec braku możliwości ich usunięcia rozstrzygnął je na niekorzyść oskarżonego (patrz: postanowienia Sądu Najwyższego z: 28 czerwca 2024r. V KK 44/24, 19 marca 2024r. III KK 70/24, 28 lutego 2024r. II KK 13/24, 21 grudnia 2023r. II KK 352/23, 24 października 2023r. III KK 414/23, 10 października 2023r. I KK 285/23; wyrok Sądu Najwyższego z 12 października 2023r. III KK 314/22; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 12 czerwca 2023r., II AKa 513/21; orzeczenie Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 1 lutego 2023r., II AKa 444/21; wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 15 lipca 2010r., II AKa 183/10). W przedmiotowej sprawie Sąd Okręgowy poczynił ustalenia faktyczne w sposób niewątpliwy, po dokonanej w sposób swobodny, zgodny z dyrektywami zawartymi w przepisach art.7 kpk i art.410 kpk ocenie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Podkreślenia również wymaga, że zasada in dubio pro reo nie nakazuje sądowi orzekającemu czynienia ustaleń w oparciu o dowody najbardziej korzystne dla oskarżonego (patrz: wyrok Sądu Najwyższego z 20 marca 2024r., I KK 507/22; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 25 kwietnia 2023r., II AKa 111/22; postanowienie Sądu Najwyższego z 21 grudnia 2020r., V KS 31/20). Naruszenie zasady in dubio pro reo możliwe jest bowiem jedynie wtedy, gdy sąd w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe i w sposób zgodny z art.7 kpk ocenił zgromadzone dowody, a pomimo tego z dowodów uznanych za wiarygodne nadal wynikają co najmniej dwie wersje faktyczne i organ procesowy rozstrzyga niedające się usunąć wątpliwości niezgodnie z kierunkiem określonym w przepisie art.5 § 2 kpk (patrz: wyrok Sądu Najwyższego z 18 kwietnia 2024r., III KK 150/23; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 6 marca 2024r., II AKa 82/23; postanowienia Sądu Najwyższego z: 31 stycznia 2024r. II KK 602/23, 30 czerwca 2021r. II KK 245/21, 27 stycznia 2021r. IV KK 565/20). Jeżeli zatem, jak w tej sprawie, kwestionuje się ocenę dowodów, nie może być mowy o naruszeniu art.5 § 2 kpk. Stąd wskazywanie na wyjaśnienia oskarżonego sprzeczne z zeznaniami pokrzywdzonej samo w sobie nie może skutkować uznaniem tych wyjaśnień za w pełni wiarygodne. Ocenione swobodnie wszystkie dowody odnoszące się do czynu zarzuconego oskarżonemu doprowadziły do zasługujących na akceptację ustaleń co do jego sprawstwa w zakresie czynu przypisanego mu w zaskarżonym orzeczeniu. Sąd odwoławczy odniesie się do nich w dalszej części niniejszego uzasadnienia.

Ad. 1. a) Zarzuty nie są trafne. Przed przystąpieniem do szczegółowego odniesienia się do tego zarzutu Sąd Apelacyjny poczyni kilka uwag natury ogólnej.

Odnosząc się do zarzutu obrazy art.7 kpk wskazać należy, że Sąd I instancji ma ustawowo zagwarantowaną swobodę w ocenie przeprowadzonych dowodów i ocena ta podlega ochronie przewidzianej w art.7 kpk dopóty, dopóki nie zostanie wykazana jej błędność. Jak słusznie przyjmuje się w orzecznictwie, przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną art.7 kpk wtedy, gdy: jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy (art.410 kpk) i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy (art.2 § 2 kpk); stanowi wynik rozważenia wszystkich tych okoliczności, przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego (art.4 kpk); jest wyczerpująco i logicznie - z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego - argumentowane w uzasadnieniu wyroku (art.424 § 1 pkt 1 kpk); (por.m.in. postanowienia Sądu Najwyższego z: 24 lutego 2011r. III KK 382/2010r., 7 lipca 2010r. II KK 147/2010, 13 czerwca 2007r. V KK 5/2007, 25 września 2002r. II KKN 79/2000 oraz wyroki Sądu Najwyższego z: 22 lutego 1996r. II KRN 199/95, 9 listopada 1990r. WRN 149/90). Sąd odwoławczy rozpoznający apelację dokonuje natomiast kontroli swobodnej oceny dowodów dokonanej przez Sąd I instancji (porównaj: T. Grzegorczyk, J. Tylman, Polskie postępowanie karne, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2003 r., s. 90 - 94; S. Waltoś, Proces karny - zarys systemu, Wydawnictwo Prawnicze Lexis Nexis, Warszawa 2003r., s. 255 - 259).

W omawianej apelacji skarżąca argumentuje tylko wybiórczo, czego nie zmienia przytoczenie w uzasadnieniu apelacji kwestii, co do których prezentuje odmienne stanowisko. Nie na tym zaś polega wykazanie jakich konkretnych błędów w rozumowaniu i ocenie dowodów dopuścił się Sąd I instancji. Wszak o poprawności dokonanej oceny poszczególnych dowodów nie sposób wnioskować tylko w odniesieniu do każdego z nich z osobna, lecz należy uwzględniać wszystkie wzajemne powiązania pomiędzy dowodami, a zatem ich całościowe znaczenie. Sąd Okręgowy, odmiennie niż apelująca, uwzględnił wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia dowody, we wzajemnych ich powiązaniach i uwarunkowaniach. Dokonane w rezultacie ustalenia faktyczne odzwierciedlają rzeczywisty przebieg zdarzeń. Należy podkreślić, że zdaniem Sądu odwoławczego, nie sposób uznać za dostateczne, a tym samym skuteczne, teoretyczne stawianie przez skarżącą pewnych hipotez i formułowanie na ich podstawie zarzutów pod adresem Sądu I instancji, że dokonana przez tenże organ ocena materiału dowodowego jest błędna, sprzeczna z art.7 kpk, a poczynione na jej podstawie ustalenia faktyczne i wyprowadzone w oparciu o nie wnioski błędne. Każde dowodowe twierdzenie wymaga bowiem uwiarygodnienia poprzez wykazanie realnie zaistniałych faktów poddających się obiektywnemu procesowemu poznaniu. W przeciwnym bowiem razie strona procesowa mogłaby zakwestionować wiarygodność każdego z przeprowadzonych dowodów i każde z poczynionych ustaleń faktycznych. Warto też przypomnieć, że udowodnienie jakiegoś faktu nie musi oznaczać, że dane ustalenie zawsze winno wynikać bezpośrednio z konkretnych dowodów. Może ono wypływać także z nieodpartej logiki sytuacji stwierdzonej konkretnymi dowodami, jeżeli stanowi ona oczywistą przesłankę, na podstawie której doświadczenie życiowe nasuwa jednoznaczny wniosek, iż dana okoliczność faktycznie istotnie wystąpiła (patrz: wyrok Sądu Najwyższego z 11 stycznia 2021r., V KK 342/20).

Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że skutku oczekiwanego przez skarżącą nie może przynieść odwoływanie się do wyjaśnień oskarżonego. Na wstępie wskazać należy, że w polskim procesie karnym, zgodnie z art.74 § 1 kpk oskarżony nie ma obowiązku dowodzenia swej niewinności ani obowiązku dostarczania dowodów na swoją niekorzyść, ma swobodę w kształtowaniu swojej linii obrony. Wyjaśnienia jego jednak, jak każdy dowód podlegają swobodnej ocenie sądu, również w odniesieniu do innych dowodów zgromadzonych w sprawie w świetle ogólnych zasad, o których mowa w przepisach kodeksu postępowania karnego, w szczególności w art.4 kpk i art.7 kpk. To bowiem na sądzie spoczywa obowiązek poczynienia ustaleń, czy stanowisko procesowe i wyjaśnienia oskarżonego posiadają walor wiarygodności, czy też nie. Konsekwencja oskarżonego w składaniu określonej treści wyjaśnień sama w sobie nie przesądza o ich wiarygodności. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że oskarżony nie był konsekwentny w swych wyjaśnieniach. Przesłuchiwany po raz pierwszy w ogóle nie wskazał na używanie noża wobec pokrzywdzonej; podał jedynie, że trzymał ją za szyję w uchwycie przedramienia przez około 20 sekund a potem uciekł (k.464 akt sprawy). Również słuchany w toku posiedzenia sądu w przedmiocie wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania zaprzeczył użyciu noża w inkryminowanym czasie (k.503v akt sprawy). Dopiero w toku kolejnego przesłuchań przyznał się do użycia noża wobec pokrzywdzonej (k.541, 1133v akt sprawy). Składając wyjaśnienia oskarżony realizuje określoną strategię obrony i oczywiście może czynić tego rodzaju zabiegi. Niemniej musi się liczyć z pełnymi tego konsekwencjami. Niewątpliwie bowiem – mając na względzie to prawo – fakt negatywnej weryfikacji jego twierdzeń (nawet w określonym zakresie) może prowadzić do interpretacji tychże przez Sąd, jako nie zasługujący na uwzględnienie element linii obrony zmierzającej do uchronienia się przez oskarżonego przed odpowiedzialnością karną, bądź też zmierzający do jej umniejszenia. I rzucać negatywne światło na pozostałe jego wyjaśnienia, w szczególności gdy są sprzeczne z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie. Powyższy wywód wskazuje zatem, że z jednej strony oskarżony może korzystać ze swoich uprawnień w sposób szeroki, z drugiej zaś taka okoliczność procesowa nakłada na Sąd orzekający w sprawie obowiązek ostrożnego podejścia do zabiegów podejmowanych przez oskarżonego. Mając na uwadze ryzyko celowego prezentowania przez niego określnej wersji zdarzenia, która nie odpowiada rzeczywistemu obrazowi analizowanej sytuacji. Obowiązek taki aktualizuje się przede wszystkim – co oczywiste – w sytuacji, w której, oskarżony nie przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu czynu. W ocenie Sądu Apelacyjnego został on przez Sąd I instancji wypełniony prawidłowo, kiedy to zaprezentował pogląd o odmówieniu wyjaśnieniom oskarżonego w określonym zakresie waloru wiarygodności (str.17-20 uzasadnienia wyroku). Skarżąca zarzucając Sądowi I instancji, że pogląd o niewiarygodności wyjaśnień oskarżonego oparł jedynie o sprzeczność z uznanymi za wiarygodne zeznaniami pokrzywdzonej zdaje się nie dostrzegać, że sama stosuje taką argumentację, tj. twierdzi, że zeznania pokrzywdzonej nie mogą zostać uznane za wiarygodne, gdyż pozostają w sprzeczności z wyjaśnieniami oskarżonego (str.8-9 apelacji). Tymczasem Sąd Okręgowy dokonując oceny wiarygodności wyjaśnień oskarżonego, w szczególności w zakresie tych, którym tego waloru odmówił, odnosi się nie tylko do zeznań pokrzywdzonej ale również do wyjaśnień samego oskarżonego, zasad logicznego rozumowania, opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej oraz dokumentacji medycznej (str.18-19 uzasadnienia wyroku). Skarżąca w wywiedzionej apelacji do tej argumentacji Sądu Okręgowego nie odnosi się, co pozwala Sądowi II instancji na odwołanie się do niej bez konieczności czynienia dalszych rozważań w tym zakresie. Jak już bowiem wskazano w niniejszym uzasadnieniu, nie jest rolą Sądu odwoławczego doszukiwanie się w apelacji wywiedzionej przez podmiot profesjonalny argumentacji ponad to co wyraźnie wskazał skarżący. Odnosząc się natomiast do argumentu pewnych odmienności zeznań pokrzywdzonej w toku kolejnych przesłuchań wskazać należy, że o wiarygodności określonego dowodu nie świadczy sam w sobie etap na jakim został złożony. „Kodeks postępowania karnego nie daje prymatu dowodom z postępowania sądowego nad dowodami pochodzącymi z postępowania przygotowawczego i odwrotnie - pozostawiając ich ocenę sądowi w ramach uprawnień określonych treścią art.4 § 1 kpk (obecnie art.7 kpk) – wyrok Sądu Najwyższego z 22 maja 1984r., IV KR 122/84). Sam fakt zmiany zeznań (a w przedmiotowej sprawie nie doszło do zmiany zeznań pokrzywdzonej, a do ich uzupełnienia, do czego również odniósł się Sąd I instancji – str.21-22 uzasadnienia wyroku) nie stwarza sytuacji, że później złożone nie mogą stanowić podstawy do dokonania ustaleń faktycznych, że za wiarygodne winny zostać uznane dowody przeprowadzone jako pierwsze. W polskim procesie karnym nie obowiązuje legalna teoria dowodów, tj. nie ma dyrektyw, które nakazywałyby określone ustosunkowanie się do konkretnych dowodów i nie wprowadza się różnic co do wartości dowodowej poszczególnych dowodów. Nie ma zatem podstaw do założenia, jakoby zeznania złożone w postępowaniu przygotowawczym miały większą moc dowodową od składanych na rozprawie i vice versa (patrz: wyrok Sądu Najwyższego z 11 lipca 1977r.,V KR 92/77). „O wartości dowodowej wyjaśnień oskarżonego czy zeznań świadka decyduje nie to w jakim stadium postępowania zostały one złożone lecz ich treść w konfrontacji z innymi dowodami sprawy” (wyrok Sądu Najwyższego z 20 maja 1978r. w sprawie V KR 78/78). Sąd Okręgowy dokonał swobodnej oceny wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów spełniając tym samym wskazane wyżej dyrektywy. W szczególności sąd ten odniósł się do akcentowanej przez skarżącą okoliczności, że w czasie pierwszego przesłuchania pokrzywdzona nie zeznała, że po tym jak się przewróciła oskarżony obszedł ją, a następnie odszedł (str.21 uzasadnienia wyroku). Przedstawiona w tym zakresie argumentacja zyskała aprobatę Sądu II instancji. Argumentacja zaś skarżącej ograniczająca się do wskazania, że zeznań tej treści pokrzywdzona nie złożyła w czasie pierwszego przesłuchania oraz, że oskarżony takich okoliczności w swych wyjaśnieniach nie potwierdził (str.9 apelacji) nie stanowi skutecznej przeciwwagi dla przekonującej argumentacji Sądu I instancji.

Skutku oczekiwanego przez skarżącą nie może również przynieść w zakresie omawianego zarzutu odwoływanie się do opinii biegłej J. P. co do przyczyn z jakich nie doszło do skutku w postaci śmierci pokrzywdzonej. Sąd Okręgowy bowiem w sentencji zaskarżonego wyroku jako pierwszą z przyczyn wskazał na rodzaj i charakter obrażeń doznanych przez pokrzywdzoną (co jest zgodne z eksponowanym przez skarżącą – str.3 apelacji – stanowiskiem biegłej), w dalszej kolejności dopiero wskazując na przyczynę w postaci udzielonej pokrzywdzonej pomocy medycznej. Szerzej do tej kwestii Sąd Apelacyjny odniesie się jeszcze w dalszej części niniejszego uzasadnienia.

Chybiony jest również zarzut obrazy art.424 § 1 kpk. W omawianej apelacji brak jest argumentacji na jego poparcie, a Sąd odwoławczy nie stwierdza zaistnienia jakichkolwiek uchybień w tym zakresie. Uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia spełnia bowiem wymogi określone ustawą i pozwala na prześledzenie toku rozumowania Sądu I instancji. Na marginesie, gdyż nie ma to odniesienia do realiów rozpoznawanej sprawy, wskazać należy, że – co do zasady - nawet wadliwe uzasadnienie, jako sporządzone po wydaniu wyroku, nie może mieć wpływu na treść rozstrzygnięcia (wyroki Sądu Apelacyjnego w Łodzi z: 19 stycznia 2021r. II AKa 132/17, 13 września 2007r. II AKa 105/07). Wadliwość uzasadnienia nie spełnia zatem sama w sobie warunku z art.438 pkt 2 kpk, od którego zależy dopuszczalność uchylenia lub zmiany orzeczenia. Zarzut taki może zostać uznany za słuszny tylko w razie stwierdzenia, że uzasadnienie wyroku rzeczywiście uniemożliwia dokonanie merytorycznej kontroli orzeczenia, a więc weryfikacji ustaleń faktycznych i oceny dowodów, mogące mieć wpływ na treść orzeczenia, gdyż wskazuje na niewłaściwy proces podejmowania przez sąd decyzji o winie lub niewinności oskarżonego, albo też, gdy zawiera ono takie braki, które mogą wskazywać, że w procesie wyrokowania lub na etapie gromadzenia dowodów doszło do uchybień, świadczących o takim stopniu wadliwości wyroku, który powoduje konieczność jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Tymczasem, Sąd odwoławczy takiej rangi uchybień w przedmiotowym dokumencie sprawozdawczym nie stwierdził. Wręcz przeciwnie, lektura uzasadnienia Sądu I instancji wykazała, że organ ten wskazał, jakie fakty uznał za udowodnione, jak też, które z nich ocenił za nieudowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego odrzucił dowody przeciwne, a nadto wyjaśnił podstawę prawną orzeczenia oraz okoliczności uwzględnione przy wymiarze kary, środka karnego i środka kompensacyjnego.

Wobec powyższego, chybionym jest zarzut błędu w ustaleniach faktycznych mający mieć swe źródło w błędnej ocenie dowodów. Sąd Okręgowy bowiem ocenił przeprowadzone dowody swobodnie, zgodnie z dyrektywami określonymi art.7 kpk, w szczególności w odniesieniu do kwestionowanej przez skarżącą (str.3 apelacji) kwestii winy i zamiaru oskarżonego. Na ustalenia faktyczne nie wpływa oddalenie wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii radiologa. W zarzutach apelacji skarżąca wskazuje jako okoliczność mającą zostać udowodnioną, kwestię czy w razie nieudzielenia pomocy medycznej pokrzywdzonej doszłoby do jej zgonu (st.3-4 apelacji). Nie jest to okoliczność decydująca o przyjęciu określonej kwalifikacji prawnej czynu popełnionego przez oskarżonego w przedmiotowej sprawie. W uzasadnieniu zaś apelacji (str.18) skarżąca podnosi kwestię głębokości rany czyniąc jednocześnie wywód teoretyczny dotyczący rodzajów ran. Podkreślenia zatem wymaga, że ustalenia co do głębokości ran powstałych u pokrzywdzonej na skutek działania oskarżonego zostały poczynione w oparciu ustalenia i zeznania lekarza - świadka A. W. (k.80, 1229v-1230 akt sprawy). Podkreślenia również wymaga, że wykonano u pokrzywdzonej angio TK (str.3 dokumentacji na k.80 akt sprawy) a świadek A. W. zeznał, że radiolog, który podpisał się pod badaniem to bardzo doświadczony lekarz (k.1230v akt sprawy). Całkowicie dowolne jest przy tym zarzucanie dokonującemu badania lekarzowi że wykonał badanie niezgodnie ze sztuką medyczną; o tym bowiem – w ocenie Sądu Apelacyjnego – świadczą „wskazania” skarżącej (str.18 apelacji) co do czynników wpływających na wynik badania. Zdaniem Sądu II instancji brak jest podstaw do uznania aby skarżąca posiadała wiedzę medyczną mogącą skutecznie zdyskredytować wnioski lekarzy specjalistów. Sąd odwoławczy w niniejszym składzie podziela w pełni stanowisko zaprezentowane przez Sąd Apelacyjny w Białymstoku z 9 maja 2019r., że „(…) nie sposób zakładać, że samo twierdzenie strony o konieczności przyjęcia innych metod badawczych uzasadnia dopuszczanie kolejnych opinii na podstawie art. 201 k.p.k.” Podkreślenia wymaga, że biegła J. P. wskazała, że nie może wykluczyć że wskutek obrażeń doznanych przez pokrzywdzoną mogłoby dojść do jej zgonu, a nadto, że pozyskanie opinii radiologa nie pozwoli jej na uściślenie tej kwestii (k.1252v akt sprawy).

Ad. 1. b) Zarzut nie jest trafny. Co do istoty pokrywa on się z zarzutem dotyczącym opinii biegłej J. P.. Dotyczy bowiem tego czy doszłoby do zgonu pokrzywdzonej gdyby nie została jej udzielona pomoc. Z tego powodu Sąd odwoławczy odsyła w tym miejscu do rozważań poczynionych już w niniejszym uzasadnieniu, a dotyczących tej kwestii. Nadto wskazać należy, że istotą przestępstwa usiłowania zabójstwa nie jest kwestia z jakich powodów do niego nie doszło, a to jaki zamiar przyświecał oskarżonemu w chwili podejmowania inkryminowanych zachowań uznanych przez Sąd orzekający za wypełnienie znamion usiłowania zabójstwa. Koncentrowanie się zatem przez skarżącą na tym dlaczego do zamierzonego przez oskarżonego skutku nie doszło nie może przynieść oczekiwanych przez nią rezultatów. Wobec powyższego nietrafnym uznać należy zarzut oddalenia wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego lekarza radiologa. Wskazać przy tym należy, że – w ocenie Sądu Apelacyjnego – dopuszczenie wnioskowanego przez skarżącą dowodu nie miało znaczenia dla rozpoznania sprawy, stąd zasadnym byłoby wskazanie jako podstawy oddalenia wniosku art.170 § 1 pkt 2) kpk, nie zaś art.170 § 1 pkt 3) kpk. Pozostaje to jednak bez wpływu na uznanie, że zarzut obrazy art.170 § 1 kpk nie jest trafny (tak też: Sąd Apelacyjny w Lublinie z 30 stycznia 2018r., II AKa 244/17). Na marginesie zatem jedynie wskazać należy na błędne stanowisko skarżącej, że wnioskowany dowód cokolwiek by „jednoznacznie rozstrzygnął” (str.11 apelacji). Jedynym bowiem uprawnionym do czynienia tego rodzaju rozstrzygnięć jest sąd, nie zaś biegły, którego opinia jest jedynie jednym z dowodów podlegających swobodnej ocenie organu orzekającego.

Ad. 2. Zarzut nie jest trafny. Tezę o jego zasadności skarżąca opiera o własną, subiektywną ocenę dowodów, w szczególności wyjaśnień oskarżonego co do zamiaru z jakim działał. Do dowodu tego dowodu odnosił się już Sąd odwoławczy w niniejszym uzasadnieniu i do poczynionych rozważań odsyła nie stwierdzając konieczności ponownego przytaczania ich w tym miejscu. Również i w tym zakresie skarżąca nie odniosła się do szerokiej argumentacji przedstawionej przez Sąd Okręgowy, do czego była zobowiązana jako podmiot kwalifikowany sporządzający środek odwoławczy. Zatem i w tym przypadku Sąd II instancji odsyła do rozważań Sądu Okręgowego dotyczących podstaw przyjęcia określonej kwalifikacji czynu przypisanego oskarżonemu (str.42-56 uzasadnienia wyroku), którą w pełni akceptuje. Odwołując się natomiast do okoliczności, które – w ocenie skarżącej – nie pozwalają na przyjęcie, że oskarżony działał z zamiarem ewentualnym zabójstwa pokrzywdzonej (str.13 apelacji) wskazać należy co następuje. Okoliczności, że oskarżony nie znał pokrzywdzonej i była ona jego przypadkową ofiarą żadną miarą nie przesądza o tym, że nie działał z zamiarem jej zabójstwa. Odnosząc się natomiast do kwestii motywacji, podkreślenia na wstępie wymaga, że ustalenie motywu działania sprawcy nie jest warunkiem sine qua non przypisania mu przestępstwa. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów powszechnych i Sądu Najwyższego, w sprawie może w ogóle nie dojść do ustalenia motywu działania sprawcy (patrz: wyroki Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z: 21 września 2023r. II AKa 240/23, 24 marca 2022r. II AKa 13/22, 9 grudnia 2010r. II AKa 309/10; wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 30 maja 2007r., II AKa 84/07; wyroki Sądu Najwyższego z: 5 października 1981r. I KR 149/81, 3 czerwca 1974r. I KR 419/73). Odnosząc się natomiast do realiów rozpoznawanej sprawy wskazać należy, że jako motywację działania oskarżonego w zakresie usiłowania zabójstwa pokrzywdzonej Sąd Okręgowy uznał jego frustrację związaną z tym, że nie udało mu się dokonać na niej rozboju (str.51 uzasadnienia wyroku). Całkowicie chybione jest akcentowanie, że oskarżony „szybko wypuścił ofiarę ze swojego uchwytu” (str.13 apelacji). Okoliczność ta bowiem odnosi się do pierwszej fazy zdarzenia, kiedy oskarżony trzymał pokrzywdzoną za szyję w uchwycie swej ręki. Znamion usiłowania zabójstwa Sąd I instancji upatruje natomiast w drugiej fazie zdarzenia, kiedy oskarżony zaatakował pokrzywdzoną nożem (str.6 uzasadnienia wyroku). Sąd odwoławczy nie podziela poglądu skarżącej, że oskarżony nie obejmował swoją świadomością, że jego działanie może doprowadzić do śmierci pokrzywdzonej. Ugodził ją wszak dwukrotnie nożem w szyję powodując rany długości kanału 5-6 cm nie posiadając przy tym żadnych dysfunkcji psychicznych. Nie sposób zatem skutecznie kwestionować, że godził się – w rozumieniu art.9 § 1 in fine kk - na taki skutek swojego działania. Wypełnienie znamienia „godzenia się” o jakim mowa w tym przepisie nie może opierać się jedynie o wyjaśnienia oskarżonego. W ten sposób bowiem tylko przyznanie się do winy mogłoby skutkować skazaniem, co jest oczywiście niedopuszczalne w polskim systemie prawa karnego. Kilkukrotne (zarówno u uzasadnieniu zarzutów, jak i wniosków apelacji - str.22-29 apelacji) przytaczanie tej samej argumentacji mającej zakwestionować prawidłowość poczynionych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych, przyjętej kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego i oceny zgromadzonych w sprawie dowodów nie przekłada się na jej zasadność.

Skutku oczekiwanego przez skarżącą nie może również przynieść odwoływanie się do trudności finansowych oskarżonego w inkryminowanym czasie, a w szczególności powodów tego stanu rzeczy (str.13-14 apelacji). Są to bowiem okoliczności w przeważającej mierze bezsporne, odnoszące się jednak do powodów jakie skłoniły oskarżonego do powzięcia zamiaru zaboru mienia pokrzywdzonej. Podkreślenia jednak w tym miejscu wymaga, że całkowicie dowolne są dywagacje skarżącej sugerujące jakoby dodatkową inspiracją przestępczego zachowania była postawa świadka P. M., od którego oskarżony oraz jego ówczesna partnerka, przez krótki czas wynajmowali mieszkanie (str.14 apelacji). Świadek ów bowiem – w ocenie Sądu Apelacyjnego – z bardzo dużą wyrozumiałością podchodził do możliwości uiszczenia przez swoich lokatorów należnego mu czynszu udostępniając mieszkanie nawet bez uprzedniego opłacenia czynszu oraz kaucji (k.421, 1228v akt sprawy). Podkreślanie zatem przez skarżącą, że świadek jest byłym bokserem, co miało zwiększyć determinację oskarżonego w zdobyciu środków finansowych jest całkowicie dowolne, nie znajdujące oparcia w zgromadzonych w sprawie dowodach. Wynika z nich bowiem jednoznacznie, że to kłótnie z ówczesną partnerką – świadkiem K. T. - dotyczące możliwości finansowych oskarżonego i poddawanie w związku z tym w wątpliwość jego cech jako mężczyzny poprzedzało bezpośrednio dopuszczenie się przez oskarżonego przypisanego mu przestępstwa; dostrzega to również sama skarżąca (str.14 apelacji). Skutku oczekiwanego przez skarżącą nie może również przynieść odwoływanie się do odczuć pokrzywdzonej stwierdzającej, że poczuła ona „ukłucie”. Nie jest to bowiem okoliczność, która może skutkować zmianą kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu w kierunku postulowanym przez jego obrońcę. Oskarżony bowiem posługując się w inkryminowanym czasie nożem dwukrotnie ugodził nim pokrzywdzoną w szyję powodując rany o długości kanału 5-6 cm. Wskazać przy tym godzi się, że pokrzywdzona w tym czasie miała na sobie golf i szal, co niewątpliwie w pewnym stopniu zamortyzowało skutki ciosów, tj. długość kanału ran. Nie może zostać uznaną za przekonującą argumentacja, że obezwładnienie uściskiem oraz postraszenie nożem nie wynikało z chęci zabójstwa pokrzywdzonej (str.25 apelacji). Sąd Okręgowy bowiem nie przypisał oskarżonemu zamiaru bezpośredniego (chce), a zamiar ewentualny (godzi się) zabójstwa. Nadto oskarżony nie tylko „postraszył” nożem pokrzywdzoną ale również użył go powodując dwie rany kłute o długości 5-6 cm skutkujące uszkodzeniem nerwu dodatkowego po stronie lewej. Skutku oczekiwanego przez skarżącą nie może przynieść odwoływanie się do tego, że pierwotnym zamiarem oskarżonego był zabór mienia pokrzywdzonej (str.27 apelacji). Takie bowiem stanowisko zajął również Sąd I instancji (str.55 uzasadnienia wyroku). Nie jest jednak tak jak twierdzi dalej skarżąca, że po tym jak zorientował się, że nie może dokonać zaboru mienia, oskarżony zaprzestał używania przemocy. Wszak bowiem wówczas użył wobec pokrzywdzonej noża z zamiarem ewentualnym jej zabójstwa, powodując obrażania z art.157 § 1 kk. Więź czasowo – miejscowa między tymi zachowaniami uzasadnia przyjęcie kwalifikacji prawnej czynu popełnionego przez oskarżonego z art.13 § 1 kk w zw. z art.148 § 2 pkt 2) kk w zb. z art.157 § 1 kk w zw. z art.11 § 2 kk.

Skutku oczekiwanego przez skarżącą nie może przynieść opisywanie sytuacji finansowej oskarżonego w czasie poprzedzającym inkryminowane wydarzenia oraz przebieg tego zdarzenia ale w wersji prezentowanej przez oskarżonego (str.14-15 apelacji). Sytuacja finansowa oskarżonego bowiem jest okolicznością bezsporną, natomiast wyjaśnienia oskarżonego poddane zostały swobodnej ocenie Sądu Okręgowego, do czego Sąd odwoławczy odnosił się już w niniejszym uzasadnieniu. Nie sposób również tak jednoznacznie oceniać postawę oskarżonego obserwującego po ataku pokrzywdzoną jako sprawdzanie „jej ewentualnych obrażeń czy zachowań”. Oskarżony nie mógł bowiem stwierdzić obserwując pokrzywdzoną z pewnej odległości jaki charakter mają doznane przez nią obrażenia. Nadto – w ocenie Sądu Apelacyjnego – gdyby jego intencje były pozytywne, wezwałby choćby anonimowo pomoc dla pokrzywdzonej; wiedział wszak, że ugodził ją nożem w szyję. Zdaniem Sądu II instancji pozostawienie ofiary, którą wcześniej oskarżony dwukrotnie ugodził nożem w szyję jest elementem godzenia się na jej śmierć.

Reasumując zatem rozważania dotyczące tego zarzutu nie sposób uznać aby oskarżony w inkryminowanym czasie dokonał „jedynie” rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia na szkodę pokrzywdzonej. Dopuścił się bowiem przypisanego mu przestępstwa usiłowania zabójstwa w zamiarze ewentualnym w związku z rozbojem powodując jednocześnie u pokrzywdzonej średni uszczerbek na zdrowiu.

Odnosząc się do zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych dotyczących kwoty jaka została – tytułem zadośćuczynienia - przekazana pokrzywdzonej przez rodzinę oskarżonego wskazać należy, że istotnie, przewyższa ona ustaloną przez Sąd Okręgowy kwotę 2.500 zł.; co wynika z dowodów przeprowadzonych w toku postępowania odwoławczego. Skarżąca nie wykazała natomiast (a nawet nie wskazała) jaki to może mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku; stąd – jak już wskazano w niniejszym uzasadnieniu – nie sposób uznać tego zarzutu za zasadny. Okoliczność ta nie ma żadnego wpływu tak na kwalifikację prawną czynu przypisanego oskarżonemu, jak i wymiar kary, która została orzeczona na najniższym ustawowym poziomie. Szerzej do kwestii kary Sąd Apelacyjny odniesie się w dalszej części niniejszego uzasadnienia. Skarżąca nie kwestionuje również wysokości zasądzonego od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonej zadośćuczynienia. Na marginesie zatem jedynie wskazać należy, że środki te pochodziły od rodziców oskarżonego, nie zaś od niego samego.

Ad. 4. Zarzut nie jest trafny. Na wstępie Sąd II instancji odwołuje się do rozważań natury ogólnej poczynionych już w niniejszym uzasadnieniu a dotyczących sądowych dyrektyw wymiaru kary. Pozostają one bowiem aktualne w obecnie omawianej apelacji i brak jest podstaw do ponownego przytaczania ich w tym miejscu. Oceniając współmierność kary w relacji do dyrektyw i okoliczności wyznaczających jej wymiar nie wolno zapominać, że przepis art.53 § 1 kk pozostawia wymiar kary sędziowskiemu uznaniu, nakazując, aby mieściła się ona w granicach przewidzianych przez ustawę. Przy ocenie kary przez pryzmat jej niewspółmierności nie można zatem nie uwzględniać granic, w jakich kara za dane przestępstwo może być orzeczona i w jakich niejako „proporcjach” pozostaje kara orzeczona względem granic pozostawionych sędziowskiemu uznaniu. Tym samym stopień wykorzystania sankcji karnej przewidzianej za dane przestępstwo uznać należy, za czynnik mający niebagatelne znaczenie przy całościowej ocenie, czy konkretna kara jest niewspółmierna, i to rażąco (por: wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 13 grudnia 2017r., II AKa 359/17). Sąd odwoławczy dostrzega, że najniższa możliwa do orzeczenia w niniejszej sprawie za czyn przypisany oskarżonemu kara pozbawienia wolności, mając na uwadze art.4 § 1 kk, wynosi 12 lat. Ustawodawca zatem zakreślił poprzez tę górną granicę zagrożenia stopień szkodliwości społecznej na bardzo wysokim poziomie. Jak słusznie wskazuje K. Buchała, "typ przestępstwa jest sformalizowaniem ujemnej treści społecznej czynu niepożądanego z punktu widzenia interesów zorganizowanego w państwo społeczeństwa, a sankcja karna w zasadzie odzwierciedleniem tej treści przeliczonym na dolegliwość" (tak w: P. Burzyński, Rozdział 4 Przykładowe modele sankcji karnych w polskim porządku prawnym na podstawie analizy kodeksu karnego [w:] Ustawowe określenie sankcji karnej, Warszawa 2008.” powołując się na K. Buchała, Prawo karne materialne, wyd. 2, Warszawa 1989, s. 517). Oskarżonemu została wymierzona najniższa ustawowo przewidziana kara za przypisany mu czyn. Już zatem choćby z tego powodu wykluczone jest uznanie aby była ona rażąco surowa. Stąd argumentacja przedstawiona dla uzasadnienia tego zarzutu (str.19-22 apelacji) nie może przynieść oczekiwanego przez skarżącą rezultatu i brak jest podstaw do szczegółowego odnoszenia się do niej przez Sąd II instancji. W dużej mierze postulat obniżenia orzeczonej wobec oskarżonego kary skarżąca opiera na kwestionowaniu przyjętej przez Sąd Okręgowy kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu. Nie może to przynieść oczekiwanych przez nią rezultatów, gdyż przyjęta przez Sąd kwalifikacja prawna czynu jest prawidłowa. Sąd przy wymiarze kary miał na względzie wszystkie okoliczności łagodzące i obciążające, którym przydał należytą wagę. Szczegółowo odnosił się już do tego Sąd II instancji przy omawianiu apelacji wywiedzionej przez pełnomocnika oskarżycieli posiłkowej i do poczynionych tam rozważań odsyła nie stwierdzając konieczności powtarzania ich w tym miejscu. Brak jest również podstaw do uznania aby w realiach rozpoznawanej sprawy istniały przesłanki do orzeczenia wobec oskarżonego kary nadzwyczajnie złagodzonej. Nie sposób skutecznie odwoływać się do sądowych dyrektyw kary dla sprawców młodocianych (str.19 apelacji) skoro oskarżony, czego sama skarżąca nie kwestionuje, nie posiada tego waloru. Nie sposób również skutecznie opierać omawianego postulatu na wyrażeniu przez oskarżonego skruchy, przyznaniu się do ataku na pokrzywdzoną, wielokrotnym jej przeproszeniu oraz spłacie kilku tysięcy złotych (str.19 apelacji). Przyznanie się do winy stanowi istotną okoliczność łagodzącą przy wymiarze kary, jednak w realiach rozpoznawanej sprawy oskarżony nie przyznał się do popełnienia przypisanej mu zbrodni (do czego oczywiście miał pełne prawo i nie stanowi to okoliczności obciążającej przy wymiarze kary), co osłabia w pewnym stopniu łagodzący charakter tej okoliczności, która została poczytana na korzyść przy wymiarze kary (str.65 uzasadnienia wyroku). Przeproszenie pokrzywdzonej również jest okolicznością bezsporną, dostrzeżoną przez Sąd Okręgowy (str.67 uzasadnienia wyroku). Skarżąca zdaje się jednak nie dostrzegać, że pokrzywdzona tych przeprosin nie przyjęła, czego nie sposób pominąć przy ocenie czy zachodzą przesłanki do nadzwyczajnego złagodzenia kary; nie doszło bowiem do pojednania, o którym mowa w art.60 § 2 pkt 1) kk. Odnosząc się natomiast do kwestii spłat poczynionych na poczet zasądzonego zadośćuczynienia wskazać należy, że są to środki nie pochodzące bezpośrednio od oskarżonego, a od jego rodziców. Poza sporem bowiem pozostaje, że oskarżony był w trudnej sytuacji finansowej w dacie popełnienia przestępstwa, skoro nawet nie mógł uregulować należności czynszowych, co m.in. było motywacją do popełnienia przestępstwa będącego przedmiotem niniejszego postępowania. Po jego popełnieniu natomiast został pozbawiony wolności, więc tym bardziej nie miał możliwości zarobkowych. Rację ma skarżąca twierdząc, że katalog określonych w art.60 § 2 kk podstaw do orzeczenia kary z nadzwyczajnym złagodzeniem jej wykonania jest otwarty. Sąd Apelacyjny nie podziela jednak poglądu, że instytucja ta winna mieć zastosowanie w odniesieniu do oskarżonego w przedmiotowej sprawie. Przede wszystkim Sąd odwoławczy nie podziela poglądu skarżącej o braku poważnych skutków na zdrowiu pokrzywdzonej. Okoliczność bowiem, że przeżyła atak oskarżonego, a doznane przez nią obrażenia wypełniają znamiona art.157 § 1 kk żadną miarą nie oznacza, że nie doznała ona poważnych skutków popełnionego na jej szkodę przestępstwa. Tezie skarżącej przeczy bowiem dokumentacja medyczna znajdująca się w aktach sprawy. Z przedłożonej w toku postępowania odwoławczego wynika, że leczenie i rehabilitacja pokrzywdzonej jest kontynuowana mimo, że od popełnienia na jej szkodę przestępstwa upłynęły ponad 2 lata. Nadto korzysta nadal z pomocy lekarzy psychiatrów gdyż popełnione przez oskarżonego przestępstwo wywarło również skutki w sferze jej zdrowia psychicznego (k.1521-1524 akt sprawy). Skarżąca zatem bagatelizuje skutki zbrodni popełnionej przez oskarżonego przy jednoczesnym akcentowaniu okoliczności, które – w jej ocenie – niejako „usprawiedliwiają” jego czyn. Odnosząc się do tej argumentacji (str.19-20 apelacji) wskazać należy, że do inkryminowanego zdarzenia oskarżony już półtora roku przebywał wraz z rodziną w Polsce, dokąd trafił jako repatriant. Podejmował pracę, wynajmował mieszkanie, posługuje się językiem polskim. Nie sposób zatem podzielić poglądu skarżącej, że był człowiekiem zagubionym w obcym kraju (str.19 apelacji) lub miał problemy z asymilacją (str.21 apelacji). Do kwestii bycia przez niego ofiarą przemocy w wojsku w czasie pobytu w Kazachstanie Sąd odwoławczy odnosił się już w niniejszym uzasadnieniu. Nawet jednak gdyby uznać, że do takich sytuacji przemocowych wobec niego dochodziło, żadną miarą nie może to przekładać się na wymiar orzeczonej wobec niego kary. Na wstępie podkreślenia wymaga, że oskarżony przed inkryminowanym zdarzeniem nie przejawiał jakichkolwiek objawów nieprawidłowych zachowań, w szczególności agresji. Oznacza to, że akcentowane przez skarżącą sytuacje jakie miały mieć miejsce w Kazachstanie nie wpłynęły w jakikolwiek sposób na jego zachowanie w Polsce. Natomiast motywacja jaka popchnęła oskarżonego do popełnienia przypisanej mu zbrodni zasługuje na najwyższe potępienie i żadną miarą nie może stanowić podstawy do orzeczenia kary z nadzwyczajnym jej złagodzeniem. Oskarżony popadł w kłopoty finansowe nie dlatego – jak twierdzi skarżąca (str.20 apelacji) – że nie miał gdzie mieszkać, nie znał języka i w związku z tym nie mógł zdobyć czy utrzymać jakiejkolwiek pracy. Problemy finansowe oskarżonego – jak wynika z dokumentów zgromadzonych w sprawie, a częściowo przyznanych również przez samą skarżącą - wynikały z rosnących oczekiwań finansowych jego ówczesnej partnerki, których oskarżony nie był w stanie spełnić. Skarżąca zdaje się nie dostrzegać, że oskarżony miał możliwość mieszkania ze swoimi rodzicami, podjął również pracę. Jej porzucenie nie wynikało natomiast z braku znajomości języka czy innych okoliczności niezależnych od oskarżonego. Powodem zaprzestania jej wykonywania było to, że znaleźli zakwaterowanie w pokoju 4 osobowym, co uznali za mało komfortowe (k.1253v akt sprawy). Nie sposób również nadmiernie eksponować na korzyść oskarżonego okoliczności, że poprzez popełnienie przestępstwa chciał zdobyć środki na utrzymanie. Podkreślenia bowiem wymaga, że pieniądze, które wcześniej miał do dyspozycji wydatkował na to co niewątpliwie nie jest niezbędne do życia, w szczególności drogi telefon komórkowy dla partnerki (wartości 5.000 zł) oraz zakup psa, za taką samą kwotę. Reasumując – skarżąca eksponuje okoliczności, które – w jej jedynie subiektywnym odczuciu winny skutkować obniżeniem kary poniżej dolnego progu ustawowego zagrożenia jednocześnie bagatelizując szkody i krzywdy doznane przez pokrzywdzoną tylko i wyłącznie na skutek zachowania oskarżonego nieznajdującego jakiegokolwiek usprawiedliwienia. Mówiąc wprost, oskarżony chciał spełnić zachcianki jednej kobiety kosztem innej narażając tą drugą, całkowicie obcą na cierpienia fizyczne i psychiczne. W tych okolicznościach odwoływanie się do humanitaryzmu (str.19 apelacji) dla poparcia wniosku o wymierzenie kary z nadzwyczajnym złagodzeniem jej wykonania jest całkowicie bezskuteczne. Podnosząc, że oskarżony straci najlepsze lata życia (str.20 apelacji) skarżąca ponownie całkowicie traci z pola widzenia sytuację pokrzywdzonej, która od ponad 2 lat poddaje się rehabilitacji aby zminimalizować skutki działania oskarżonego. Nie jest również tak jak twierdzi skarżąca (str.21 apelacji), że pokrzywdzona może nadal wykonywać swoją pracę. Jak wynika bowiem z jej zeznań, musiała jednak zmienić ją w pewnym zakresie gdyż ma istotne ograniczenia w zakresie unoszenia ciężarów, może unosić jedynie niewielkie (k.1151v, 1152 akt sprawy). Nadto nie sposób uznać aby dla 21-letniego oskarżonego odbycie, nawet w całości w warunkach izolacji więziennej, kary 12 lat pozbawienia wolności uniemożliwiało mu powrót do społeczeństwa (str.21 apelacji). Całkowicie absurdalną jest argumentacja, że młodość ma swoje prawa (str.21 apelacji). Tak młodość, jak i żaden inny wiek, nie uprawnia do napadania na inne osoby, atakowania ich nożem tylko po to aby zaspokoić rosnące oczekiwania partnerki. Tym bardziej, że ani wiek ten ani stan zdrowia oskarżonego ani w końcu realne możliwości na rynku pracy nie stanowiły przeszkody do pozyskania środków utrzymania w sposób zgodny z prawem.

Reasumując zatem – brak jest jakichkolwiek podstaw orzeczenia wobec oskarżonego kary nadzwyczajnie złagodzonej. Rolą obrońcy jest oczywiście eksponowanie okoliczności korzystnych dla oskarżonego ale obowiązkiem sądu jest takie miarkowanie kary aby, dostrzegając zarówno okoliczności łagodzącej jak i obciążające wymierzyć karę zgodną z jej sądowymi dyrektywami i po prostu sprawiedliwą. W ocenie Sąd Apelacyjnego w realiach rozpoznawanej sprawy karą taką jest orzeczona przez Sąd I instancji kara 12 lat pozbawienia wolności.

Wnioski

Apelacja pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej

1.  zmiana zaskarżonego wyroku w pkt. 1 sentencji poprzez wymierzenie na podstawie art. 14 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 2 k.k, w zw. z art. 11 § 3 k.k. kary 25 lat pozbawienia wolności;

2.  zmiana zaskarżonego wyroku w pkt. 3 sentencji poprzez orzeczenie od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonej częściowego zadośćuczynienia za krzywdę w wysokości 50.000 złotych.

3.  zmiana zaskarżonego wyroku w pkt. 4 sentencji poprzez orzeczenie na zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość mniejszą niż 100 metrów.

Apelacja obrońcy oskarżonego

1) Zmiana zaskarżonego wyroku poprzez uznanie, iż czyn popełniony przez oskarżonego, po odpowiedniej modyfikacji jego opisu, stanowi przestępstwo z art. 13§1 kk w zw. z art. 280 §2 k.k. w zb z art. 157§1 kk w zw. z art 11 § 1 k.k. i wymierzenie oskarżonemu znacznie łagodniejszej kary po zastosowaniu dobrodziejstwa uregulowanego w art. 60 §2 pkt. 2 k.k. w zw. z art. 60 §6 pkt.2 k.k.

względnie o:

1)  uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Toruniu do ponownego rozpoznania.

Jednocześnie o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu:

1/ z opinii biegłego radiologa (bądź też innego biegłego z zakresu medycyny sądowej) na okoliczność czy w razie braku udzielenia pomocy medycznej doszłoby do zgonu pokrzywdzonej, czy rana, którą zadał pokrzywdzony stanowiła bezpośrednie zagrożenie utraty życia w przypadku braku uszkodzenia żył i tętnic, co ma wymierny wpływ na wymiar kary,

2/ potwierdzenia przelewów na łączną kwotę 5000zł na rzecz pokrzywdzonej od oskarżonego i jego rodziny celem ustalenia, iż dokonał on częściowej spłaty zadośćuczynienia.

☐ zasadne

☐ częściowo zasadne

☒ niezasadne

☐ zasadne

☐ częściowo zasadne

☒ niezasadne

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☒ zasadny

☐ częściowo zasadny

☐ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Apelacja pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej

Ad. 1., 2., 3. Niezasadność zarzutów apelacyjnych.

Apelacja obrońcy oskarżonego

Ad. 1. Niezasadność zarzutów apelacyjnych.

Ad. 2. Brak jest podstaw do uznania, że zachodzą przesłanki do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Wniosek o charakterze kasatoryjnym nie jest zasadny wobec niezasadności podniesionych zarzutów. Na marginesie zatem jedynie wskazać należy, że wniosek ten nie został w żaden sposób umotywowany. Podkreślenia tymczasem wymaga, że zgodnie z aktualnym oraz mającym zastosowanie w przedmiotowej sprawie brzmieniem przepisu art.437 § 2 kpk, uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania może nastąpić wyłącznie w wypadkach wskazanych w art.439 § 1 kpk (skarżąca nie podniosła takiego zarzutu, a Sąd odwoławczy nie stwierdza zaistnienia bezwzględnej przyczyny odwoławczej) i art.454 kpk (nie ma zastosowania w przedmiotowej sprawie) lub jeżeli jest konieczne przeprowadzenie na nowo przewodu w całości (skarżąca nie wskazała okoliczności świadczących o takiej potrzebie, a Sąd odwoławczy nie stwierdza ich zaistnienia).

4.  OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU

1.

Nie dotyczy.

Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności

Nie dotyczy.

5.  ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO

15.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

11.

Przedmiot utrzymania w mocy

Zaskarżony wyrok

Zwięźle o powodach utrzymania w mocy

Niezasadność zarzutów apelacyjnych. Brak przesłanek z art.439 § 1 kpk i art.440 § 1 kpk.

15.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

0.11.

Przedmiot i zakres zmiany

Nie dotyczy

Zwięźle o powodach zmiany

Nie dotyczy

15.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji

15.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia

1.1.

Nie dotyczy

☐ art. 439 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

Nie dotyczy

2.1.

Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości

☐ art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

Nie dotyczy

3.1.

Konieczność umorzenia postępowania

☐ art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia

Nie dotyczy

4.1.

Nie dotyczy

☐ art. 454 § 1 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

Nie dotyczy

15.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania

Nie dotyczy

15.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

II.

Na mocy przepisów art.627 kpk, § 11 ust.2 pkt 5, ust.7 i § 15 ust.3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie orzeczono o kosztach reprezentowania w postępowaniu odwoławczym oskarżycielki posiłkowej przez pełnomocnika z wyboru.

6.  Koszty Procesu

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

III.

Na mocy przepisu art.626 § 1 kpk, art. 1, art.13 ust.2 ustawy z 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawcach karnych Sąd Apelacyjny zasądził na rzecz Skarbu Państwa od oskarżycielki posiłkowej opłatę za postępowanie odwoławcze w wysokości 60 zł.

IV.

Na mocy przepisu art.626 § 1 kpk, art. 1, art.2 ust. 1 pkt 6, ustawy z 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawcach karnych Sąd Apelacyjny zasądził na rzecz Skarbu Państwa od oskarżonego 600 zł tytułem opłaty za postępowanie odwoławcze oraz obciążył go wydatkami tego postępowania uznając, że brak jest podstaw do zwolnienia go od obowiązku ich ponoszenia.

7.  PODPISy

1.3. Granice zaskarżenia

Kolejny numer załącznika

1.

Podmiot wnoszący apelację

pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

wina, kara, środek karny, środek kompensacyjny

11.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☐ na korzyść

☒ na niekorzyść

☒ w całości

☐ w części

co do winy

co do kary

co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

11.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

brak zarzutów

11.4. Wnioski

uchylenie

zmiana

1.3. Granice zaskarżenia

Kolejny numer załącznika

2.

Podmiot wnoszący apelację

obrońca oskarżonego

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

wina, kara

11.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☐ na niekorzyść

☒ w całości

☐ w części

co do winy

co do kary

co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

11.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

brak zarzutów

11.4. Wnioski

uchylenie

zmiana

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Monika Nowacka
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Gdańsku
Osoba, która wytworzyła informację:  Dorota Rostankowska,  Krzysztof Ciemnoczołowski ,  Krzysztof Noskowicz
Data wytworzenia informacji: